<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Lubartowiak &#187; Pierwsza strona</title>
	<atom:link href="http://www.lubartowiak.com.pl/category/pierwsza-strona/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.lubartowiak.com.pl</link>
	<description>tygodnik powiatowy</description>
	<lastBuildDate>Fri, 27 Jan 2012 11:18:05 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>25 lat za zabójstwo Pawła Marzędy</title>
		<link>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/25-lat-za-zabojstwo-pawla-marzedy/</link>
		<comments>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/25-lat-za-zabojstwo-pawla-marzedy/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 26 Jan 2012 13:26:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>emilia1</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fakty]]></category>
		<category><![CDATA[Pierwsza strona]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lubartowiak.com.pl/?p=13664</guid>
		<description><![CDATA[Sąd Okręgowy w Lublinie ogłosił wczoraj (25 stycznia) wyrok w sprawie zabójstwa Pawła Marzędy, mieszkańca Lubartowa. Skazał Krzysztofa P. na 25 lat więzienia. Zabójstwo Pawła Marzędy wstrząsnęło Lubartowem, ulicami przeszedł wtedy marsz milczenia. Mieszkaniec naszego miasta został zamordowany w lipcu 2007 roku. Zwłoki zostały zakopane w lesie. Już po kilku dniach za kratki trafił Krzysztof [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Sąd Okręgowy w Lublinie ogłosił wczoraj (25 stycznia) wyrok w sprawie zabójstwa Pawła Marzędy, mieszkańca Lubartowa. Skazał Krzysztofa P. na 25 lat więzienia.</strong> <span id="more-13664"></span></p>
<p>Zabójstwo Pawła Marzędy wstrząsnęło Lubartowem, ulicami przeszedł wtedy marsz milczenia. Mieszkaniec naszego miasta został zamordowany w lipcu 2007 roku. Zwłoki zostały zakopane w lesie. Już po kilku dniach za kratki trafił Krzysztof P. To on pokazał, gdzie jest ukryte ciało. Prokuratura oskarżyła go o zabójstwo.<br />
Sprawa trafiła do sądu. Pierwszy wyrok zapadł w tej sprawie 9 grudnia 2009 r. Mężczyzna został skazany na dożywocie z zastrzeżeniem, że może wyjść na wolność po odsiedzeniu co najmniej 30 lat. Wyrok uchylono i proces toczył się jeszcze raz. Wczoraj Sąd Okręgowy uznał Krzysztofa P. winnym tego, że działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia życia Pawła M., co najmniej trzykrotnie uderzył go w głowę młotkiem, powodując śmierć.<br />
Krzysztof P. będzie mógł ubiegać się o przedterminowe zwolnienie z więzienia po odsiedzeniu 15 lat. Wyrok nie jest prawomocny.</p>
<p style="text-align: justify;">Aleksandra Jędryszka</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/25-lat-za-zabojstwo-pawla-marzedy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lubartów: Likwidują rejon energetyczny</title>
		<link>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/lubartow-likwiduja-rejon-energetyczny/</link>
		<comments>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/lubartow-likwiduja-rejon-energetyczny/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Jan 2012 14:37:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>emilia1</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fakty]]></category>
		<category><![CDATA[Pierwsza strona]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lubartowiak.com.pl/?p=13587</guid>
		<description><![CDATA[Lubartowski zakład energetyczny zostanie włączony do Rejonu Energetycznego Lublin. Przeciwko temu protestują samorządy, a pracownicy boją się o pracę. Wytypowane rejony energetyczne w województwie mają zostać połączone. Rejon Energetyczny Lubartów z Rejonem Energetycznym Lublin – Teren. Kraśnik – z Puławami, a Radzyń Podlaski z Białą Podlaską. Według założeń ma to nastąpić to do końca 2013 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Lubartowski zakład energetyczny zostanie włączony do Rejonu Energetycznego Lublin. Przeciwko temu protestują samorządy, a pracownicy boją się o pracę.</strong><span id="more-13587"></span><br />
Wytypowane rejony energetyczne w województwie mają zostać połączone. Rejon Energetyczny Lubartów z Rejonem Energetycznym Lublin – Teren. Kraśnik – z Puławami, a Radzyń Podlaski z Białą Podlaską. Według założeń ma to nastąpić to do końca 2013 roku.<br />
<a href="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/lubzel.jpg"><img class="alignright size-medium wp-image-13588" title="lubzel" src="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/lubzel-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a>Czym jest podyktowana likwidacja Zakładu Energetycznego w Lubartowie? – Spółka PGE Dystrybucja realizuje projekt „Optymalizacji pracy rejonów i posterunków energetycznych” – mówi Dorota Szkodziak z PGE Dystrybucja Oddział w Lublinie. – Jednym z założeń projektu jest zwiększenie efektywności, dostosowanie do modelu regulacyjnego i ograniczenie kosztów funkcjonowania. Część pracowników wymienionych zakładów (w sumie pracuje w nich 281 osób) zwróciła się z apelem do władz samorządowych, społeczników i polityków. Obawiają się utraty pracy.<br />
Samorządowcy mówili o tym na posiedzeniu Związku Gmin Lubelszczyzny:<br />
– Jeśli dojdzie do połączenia dwóch zakładów, to obawiam się, że pomniejszenie zatrudnienia jest nie do uniknięcia – mówi Janusz Bodziacki, burmistrz Lubartowa. – Część etatów, jak rozumiem, zostanie przeniesiona do Lublina.<br />
Burmistrz zauważa też obawy mieszkańców, że w razie awarii na naprawę trzeba będzie dłużej czekać.<br />
– Pracownicy nadal będą wykonywać swoje obowiązki, a ich umowy o pracę nie są zagrożone – powiedziała „Lubartowiakowi” Dorota Szkodziak. – Głównym założeniem projektu jest takie wytypowanie jednostek organizacyjnych spółki podlegających konsolidacji, aby jakość świadczonych usług oraz szybkość usuwania awarii pozostała co najmniej na tym samym poziomie. Nadto likwidacją awarii zajmują się głównie pracownicy posterunków energetycznych, które pozostaną na terenie działania Powiatu Lubartów.<br />
Jak zapewnia Spółka, służby techniczne są i nadal będą rozlokowane w rejonie Lubartowa i będą realizowały swoje obowiązki przez posterunki energetyczne i służby wykonawstwa.<br />
Na apel pracowników zakładów energetycznych odpowiedzieli radni wojewódzcy. W stanowisku przyjętym przez Sejmik Województwa Lubelskiego zauważają, że połączenie rejonów zwiększy odległości między siedzibami rejonów a obsługiwanymi odbiorcami nawet do 100 km. Obawiają się także likwidacji miejsc pracy dla grupy mieszkańców województwa i pogorszenia jakości świadczonych usług energetycznych. Swoje stanowisko radni chcą przekazać władzom Spółki PGE Dystrybucja oraz parlamentarzystom i premierowi kraju.<br />
Aleksandra Jędryszka</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/lubartow-likwiduja-rejon-energetyczny/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Trudna misja Brata Marcina</title>
		<link>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/trudna-misja-brata-marcina/</link>
		<comments>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/trudna-misja-brata-marcina/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 12 Jan 2012 12:25:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>emilia1</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pierwsza strona]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lubartowiak.com.pl/?p=13443</guid>
		<description><![CDATA[– Puste kościoły to coś, co mnie zszokowało w Belgii najbardziej. Są zamieniane na kawiarnie, restauracje – powiedział nam brat Marcin Derdziuk, który od roku pracuje w jednym z belgijskich miast – w Antwerpii. Na misję do Kościoła Zachodnioeuropejskiego brat Marcin wyjechał z Lubartowa ponad rok temu. Od 2008 roku posługiwał jako kapłan w klasztorze [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong></strong><strong>– <em>Puste kościoły to coś, co mnie zszokowało w Belgii najbardziej. Są zamieniane na kawiarnie, restauracje</em> – powiedział nam brat Marcin Derdziuk, który od roku pracuje w jednym z belgijskich miast – w Antwerpii.</strong><br />
<strong>Na misję do Kościoła Zachodnioeuropejskiego brat Marcin wyjechał z Lubartowa ponad rok temu. Od 2008 roku posługiwał jako kapłan w klasztorze Braci Mniejszych Kapucynów w Lubartowie i dzięki temu stał się osobą bliską wielu ludziom w naszym mieście. Pracował we wspólnocie oazowej, był współzałożycielem Stowarzyszenia Alwernia. Teraz niesie pomoc w odnowie Kościoła w Belgii, kraju różnych kultur, wyznań i nacji. W ubiegłym tygodniu odwiedził Lubartów, znajomych, rodzinę. Znalazł też czas na rozmowę z nami.</strong> <span id="more-13443"></span><strong>Rok temu wyjechał z Klasztoru Braci Mniejszych Kapucynów w Lubartowie do Antwerpii. W styczniu odwiedził Lubartów. Brat Marcin Derdziuk opowiedział nam o trudnej misji w Kościele Zachodnioeuropejskim.</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Jak jest w Antwerpii?</strong><br />
– To ładne miasto. Ale Lubartów też jest piękny. Kiedy przyjechałem do Lubartowa, nawet<br />
nie przypuszczałem, że będzie tutaj tak dobrze się mieszkało. Wspaniale mi się pracowało w naszym klasztorze (spotkałem bardzo dobrych braci), w szkole, w grupach młodzieżowych, którym posługiwałem i w stowarzyszeniu Alwernia.<br />
<a href="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/ojciec-marcin.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-13444" title="ojciec marcin" src="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/ojciec-marcin-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><br />
<strong>I dlatego wyjechał Brat do Antwerpii…</strong><br />
– Wyjechałem z powodu miłości do Kościoła. Brakuje księży, braci, nasz zakon tu umiera. Stąd motywacja, żeby wspomóc misję. My, jako zakon, jesteśmy podzieleni na prowincje, a zakon jest podzielony na braci. I funkcjonuje coś takiego, jak solidarność personalna. Polega na tym, że Zarząd Zakonu w Rzymie informuje, gdzie są jakieś braki w Europie, czy na świecie. Wtedy prosi o pomoc. Dziś akurat kraje Europy Zachodniej są w sytuacji kryzysowej, więc nasz przełożony, generał z Rzymu, poprosił o pomoc tam. Skierował prośbę do braci Prowincji Warszawskiej o udział w misji. Myślę, że to misja często trudniejsza niż ta w Afryce. Pojechaliśmy pomóc w życiu duszpasterskim i podtrzymaniu obecności Zakonu w Belgii. Czyli to taka budowa Kościoła. Współpraca z ludźmi, którzy mają często negatywne skojarzenia z Kościołem.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Nie ma czego odbudowywać? Trzeba budować od początku?</strong><br />
– Na pewno można odbudowywać, bo wiara istnieje. Są ludzie wierzący, ale wiarę mają bardzo osłabioną. Mają świadomość, że Bóg istnieje, ale Kościół jest tam kojarzony z bogactwem, pewną majętnością, z nadużyciami seksualnymi wobec nieletnich. Z instytucją, która wyrządziła wiele krzywd. Ludzie w pewnym momencie powiedzieli: dobrze, Boga uznajemy za stwórcę, ale Kościoła nie akceptujemy i możemy sobie bez księży poradzić. Drugi aspekt problemów Kościoła jest związany z Soborem watykańskim II. Został wówczas ogłoszony taki termin – „aggiornamento” – czyli odnowa Kościoła, uaktualnienie. Kościół był bardzo rygorystyczny, funkcjonował system nakazów i zakazów. Ludzie do kościoła chodzili, bo się bali księży, byli przymuszeni. Przez to, że proboszczowie mieli wpływ na władzę świecką, na urzędy, gdzie ludzie pracowali. Zmiana zaczęła następować, kiedy Sobór ogłosił, że jesteśmy wolnymi ludźmi, że Bóg kocha wszystkich jednakowo. Księża mieli stanąć nie tylko przy ołtarzu, ale być pośród ludzi. No ale księża stali się skrajnie luźni. Zapanowała totalna wolność.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Konkretnie w samej Antwerpii?</strong><br />
– Ogólnie we Flandrii. Tak się zaczęło dziać w całym Kościele zachodnim. We Francji, w Niemczech. Wdarł się relatywizm i doszło do pewnego kryzysu. Kiedy się negowało to, co jest ważne. Na przykład celibat. Zaczęto stawiać żądania wobec święceń kobiet. Zaczęto odchodzić od niektórych sakramentów Kościoła. Na przykład sakrament Spowiedzi Świętej według prawa to indywidualna spowiedź i rozgrzeszenie. Tam została często zamieniona na Absolucję Ogólną. Czyli kapłan rozgrzesza wszystkich obecnych w kościele. I to jest nadużycie. Dlatego nasza misja polega tam na tym, żeby uzdrawiać te rzeczy i budować nowe wspólnoty Kościoła. Bo ludzie odchodzą od Ewangelii, próbują budować życie sami według swoich schematów i to doprowadza do katastrofy. W Belgii jest mnóstwo rozwodów…</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Podobno też wysoki jest odsetek samobójstw?</strong><br />
– Nie pamiętam dokładnie jaki, ale jeden z najwyższych w Europie, bije wszelkie statystyki. Bo człowiek tam nie potrafi cierpieć. Jeżeli jest cierpienie, to oznacza tragedię.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Co robicie, żeby to zmienić?</strong><br />
– Mieszkając w wielkim mieście – 500 tys. mieszkańców – nasza ewangelizacja polega na tym, żeby prowadzić życie zakonne według naszych ślubów: w ubóstwie, czystości i posłuszeństwie, pośród świata, który żyje innymi wartościami. To jest nasza misja franciszkowa, żeby pokazać, że można inaczej, że Ewangelia jest najlepszym scenariuszem życia. To, że chodzę w habicie. To, że modlimy się każdego dnia, odmawiamy brewiarz za Kościół w Belgii, sprawujemy Eucharystię, błogosławimy ludzi.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Jak młodzi ludzie reagują na człowieka w habicie?</strong><br />
– Reagują pozytywnie na obecność braci zakonnych. Mimo, że media zachodnie „promują” kościół jako organizację złą. Ale młodzi, z którymi rozmawiam, szanują nas, mimo że sami żyją inaczej.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/Brat-Marcin-z-przyjaciółmi.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-13509" title="Brat Marcin z przyjaciółmi" src="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/Brat-Marcin-z-przyjaciółmi-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Bo dajecie świadectwo inne niż media podają…</strong><br />
– Nasze życie jest trochę inne od ,,tego świata”, chociaż lubimy chodzić do lokalnych kafejek i frytturń (belgijska restauracja). Jeżeli żyjesz według jakichś zasad, ludzie szanują to. Myślę, że duchowni tutaj zdjęli sutanny i habity po to, aby być bliżej ludzi. Czasami stroje duchowne były wykorzystywane do ,,budowania autorytetu”.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Zdjęli sutanny, żeby byli bardziej akceptowani?</strong><br />
– To była idea, która pokazała, że nie zawsze pewne intencje kończą się dobrze. Rezygnacja z sutanny nie spowodowała wcale tego, że księża stali się bliżsi ludziom. Do tego doszła jeszcze kwestia liturgii. Księża chcąc być „na topie”, czasami zamieniają czytania biblijne na bajki, na przykład o „Małym Księciu”. Ale okazało się, że ludziom myślącym to nie zaimponowało, chodzą do kościołów tam, gdzie jest konkret, prawdziwe, piękne Celebracje.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Kościół w Belgii podzielił się na ten prawdziwy i na ten „wyzwolony”?</strong><br />
Może inaczej – była grupa księży, która chciała wprowadzić tę reformę watykańską i zbyt luźno ją zinterpretowała. Teraz, aby przywrócić rzeczy do porządku, trzeba solidnej pracy i nade wszystko wierności Rzymowi. To jest najbardziej bolesne, że tam niektórzy księża nie są czasami do końca posłuszni papieżowi. Tworzą własne struktury kościoła Flamandzkiego. Poza tym, księża we Flandrii starzeją się, umierają i trzeba, aby coś nowego się narodziło. Jest nadzieja.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Jaka jest średnia wieku księży?</strong><br />
– Około 78 lat.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Dojrzali ludzie tak się dali relatywizmowi?</strong><br />
– Dla mnie osobiście to jest taki dowód: coś nie działa, nie daje owoców, czyli źle pracuje, coś jest nie tak. Skoro kościół jest, ale ludzie do niego nie przychodzą, nie ma powołań, to znaczy że Bóg nie błogosławi temu kościołowi.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Słyszałam, że kościoły we Flandrii są zamieniane na miejsca rozrywek&#8230;</strong><br />
– Dzieje się to, co kiedyś działo się w Starożytnym Rzymie. Ludzie oddawali pokłon różnym bożkom. I w Europie Zachodniej jest to samo. Jezusa Chrystusa się oddala, bo nie pasuje. Można to zinterpretować w ten sposób: ludzie Boga odrzucają, sami skazując się na zagładę. Jest takie pojęcie teologiczne „gniewu Bożego”. A takie moje spostrzeżenie: Bóg pozwala człowiekowi od siebie odejść, ale człowiek sam sobie nie poradzi. Bo każdy z nas jest grzesznikiem i potrzebuje Bożego Miłosierdzia. A człowiek, który nie chce z Niego korzystać, pozwala, aby grzechy go zabiły. Bóg pozwala, aby ludzie ponosili konsekwencje swoich grzechów. I to widać.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Ludzie dają sygnały, że was potrzebują?</strong><br />
– Niektórzy po prostu dziękują. Kiedyś w tramwaju podszedł do mnie młody człowiek, Hiszpan. Powiedział, że pierwszy raz widzi zakonnika w habicie, prosił o modlitwę. Podziękował, że jesteśmy. Ludzie odczuwają potrzebę Boga, bo już zachłysnęli się techniką. To już nie sprawia radości. Nasze życie polega też na tym, żeby pokazać, że Jezus istnieje, że Bóg jest Ojcem, który kocha. W każdy piątek jest w naszym kościele Adoracja Eucharystyczna. Ludzie mogą przyjść i się pomodlić.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Dużo osób przychodzi do was na mszę w niedzielę?</strong><br />
– Około 50 osób łącznie. Mamy dwie msze. Belgia to zlepek kultur, narodowości. My, będąc zakonnikami, nie posiadamy parafii, nasz kościół rektoralny zawsze jest otwarty. Jesteśmy po prostu Zakonem Braci Mniejszych Kapucynów. Nasza zasada jest taka, że nie klasyfikujemy ludzi na gorszych i lepszych, wierzących i niewierzących. Trzeba ludzi kochać i dawać świadectwo przede wszystkim życiem. A później dopiero słowem. Dlatego my tych ludzi, którzy przychodzą do kościoła – odwiedzamy, budujemy przyjaźnie. Wierzę że zbudujemy tu wspólnotę chrześcijan.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>A kim są ci ludzie?</strong><br />
– Można się doszukać różnych zawodów. Są sprzątaczki i profesorowie uniwersytetu, są<br />
wszyscy. Przychodzi do nas młody człowiek, profesor z Hiszpanii. Jest nieżonaty, złożył ślub czystości, uczy teologii. Dla mnie to taki żywy znak obecności Jezusa. To, że ktoś poświęcił swoje życie Bogu. Przychodzi do nas też trochę Polaków, którzy mają swoje duszpasterstwo, swojego księdza, któremu my pomagamy. Oni także u nas się spowiadają. Wiara tam jest obecna, chociaż nie tak jak w Polsce.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Sakramenty w Belgii są ogólnodostępne? Czy jest problem z prośbą o spowiedź?</strong><br />
– To, co martwi, to właśnie odejście od indywidualnej spowiedzi. Ojciec Patryk spowiada przez cały dzień. Jest dzwonek przy konfesjonale. Spowiadamy też Polaków mieszkających w Antwerpii i okolicach. Przed świętami spowiadamy czasami po 6 godzin dziennie. Pobyt tam nauczył mnie szacunku do ludzi. Jeśli tam, w Belgii, ktoś przychodzi na Mszę, to tym ludziom trzeba po prostu ręce całować. Bo to jest wielki skarb dla Kościoła, świadkowie.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Jak wygląda wasz zwykły dzień?</strong><br />
– Mieszkamy w klasztorze, przy którym jest kościół. Tak jak tu, w Lubartowie. Rano idziemy do naszej kaplicy na modlitwę. Potem jest medytacja. A później udajemy się do kościoła na Eucharystię. To jest jeden z nielicznych kościołów w Antwerpii, gdzie jest msza codzienna.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Pod jakim wezwaniem jest ten kościół?</strong><br />
– Świętego Franciszka z Asyżu. Po mszy świętej idziemy na śniadanie. Potem do pracy. Póki co uczymy się jeszcze języka niderlandzkiego, angielskiego. Chodzimy do szkół językowych. Po tej nauce idziemy na wspólny obiad w zakonie. Po południu zajęcia, spotkania z ludźmi. A wieczorem modlitwy, nieszpory, medytacja i kolacja. Jeśli chodzi o pracę wśród ludzi, staram się dotrzeć do młodych. Poznaję ich, a oni mnie zapoznają ze swoim światem, ze światem Belgów.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Uda się odbudować Kościół w Belgii?</strong><br />
– Pamiętajmy, że głową Kościoła jest Jezus, to jest Jego Kościół. Europa Zachodnia to teren nadziei, gdzie Ewangelii nie udało się zabić. Po rewolucji francuskiej zapowiadano koniec kościoła. Palono świątynie, mordowano księży. Potem wybudowano kilkaset kościołów w samej Flandrii. Źdźbło Ewangelii przebija wszelkie mury. Kościoła nie da się zabić. Choć ma problemy, z którymi musi sobie radzić. To jest walka poważna, walka o wszystko. Byliśmy niedawno z prowincjałem u biskupa diecezji Antwerpii. Powiedział nam, że modli się, a naszej obecności pobłogosławił. Cieszy się z tego, że jesteśmy.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Ilu was tam jest, braci zakonnych?</strong><br />
– Jedenastu w klasztorze, w tym trzech z Polski, z Prowincji Warszawskiej. Tworzymy wspólnotę międzynarodową. Bardzo wspaniali i kochający Kościół miejscowi bracia mają na koncie ponad 100 lat misji w Kongo. Założyli też misję w Kanadzie, w Pakistanie. Kochani ludzie, którzy są już dziadkami, zrobili kawał dobrej roboty&#8230; A nam współczują teraz (uśmiech).</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Teraz sami potrzebują pomocy…</strong><br />
– Tak. Jest pewna ciekawa historia. Po II wojnie światowej nasi polscy klerycy byli aresztowani, przewiezieni do różnych obozów. A większość z nich do obozu w Dachau. I po tych około 6 latach obozu w Dachau zostali wyzwoleni przez armię amerykańską.<br />
Wygłodzeni, schorowani, nie mieli gdzie wracać. Zaprosili ich do siebie właśnie Kapucyni z Belgii, objęli opieką, dali święcenia, umożliwili studia. Potem ci bracia wrócili do Polski, do pracy tutaj. A teraz, kiedy umarł ostatni z tych polskich braci, my pojechaliśmy tam, do Belgii.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Jaki był największy szok po przyjeździe do Antwerpii?</strong><br />
– Puste kościoły to coś, co mnie zszokowało w Belgii najbardziej. Kościoły zamieniane na kawiarnie, restauracje. A to, co mnie zaciekawiło, to rola ludzi świeckich w kościele. Organizują się na wysokim poziomie. Robią akcje pomocy dla biednych na całym świecie, festyny parafialne. Mają wyczucie, że trzeba pomagać. Sami księża starają się żyć skromnie, nie unoszą się. Czegoś takiego w Polsce mi brakuje, bo tutaj zdarza się, że rada parafialna jest fikcyjna, ksiądz ustala wszystko sam. A tam nie. Tam się docenia świeckich. Oni naprawdę pracują.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Czyli w kościele belgijskim nie do końca wszystko jest takie złe&#8230;</strong><br />
– Pewne błędy nie wynikały ze złej woli. Ci ludzie chcieli dobra, ale wyszło różnie. Jak widać, Pan Bóg sobie z tym poradził. Duchowni umierają, ale w ich miejsce pojawili się nowi i wszystko żyje. Do Belgii przyjeżdżają Polacy, ludzie z Ameryki Łacińskiej, Afryki. Są może biedni, ale jaką mają wiarę!: Jest wielki czwartek. Pan Jezus wystawiony do adoracji, a kościół pusty, Belgów nie ma. Wtedy ci młodzi cudzoziemcy przychodzą, klękają, modlą się. Czyli Pan Bóg wiarę podtrzymuje. A Belgów zawstydza.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Macie wyznaczony czas na swoją misję?</strong><br />
– Nie. Na ile Duch Święty pozwoli. My zostajemy w Antwerpii i tam będzie już nasz dom. Będziemy tworzyć struktury pracy. Na takiej zasadzie jak tu w Polsce, w Lubartowie – praca z ludźmi, z młodzieżą. Belgijski kościół jest wspaniały, ale potrzebuje teraz pomocy. Patrzę na niego z wielką nadzieją. Proszę o modlitwę.</p>
<p style="text-align: justify;">Rozmawiała: Aleksandra Jędryszka</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/trudna-misja-brata-marcina/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rewolucja w ZUS</title>
		<link>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/rewolucja-w-zus/</link>
		<comments>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/rewolucja-w-zus/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 06 Jan 2012 14:34:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>emilia1</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fakty]]></category>
		<category><![CDATA[Pierwsza strona]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lubartowiak.com.pl/?p=13376</guid>
		<description><![CDATA[Dziś w lubartowskim ZUS kolejką do stanowisk zarządza elektroniczny system. Pilnuje on klientom miejsca w kolejce. A już niebawem inspektorat umożliwi rezerwowanie wizyt przez internet. Zakład Ubezpieczeń Społecznych tworzy ogólnopolskie Centrum Informacji Telefonicznej oraz Nowy Portal Informacyjny. Po to, by zwiększyć dostęp do usług ZUS oferowanych w formie elektronicznej i usprawnić obsługę klientów. – Nowy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Dziś w lubartowskim ZUS kolejką do stanowisk zarządza elektroniczny system. Pilnuje on klientom miejsca w kolejce. A już niebawem inspektorat umożliwi rezerwowanie wizyt przez internet.<br />
<span id="more-13376"></span><br />
Zakład Ubezpieczeń Społecznych tworzy ogólnopolskie Centrum Informacji Telefonicznej oraz Nowy Portal Informacyjny. Po to, by zwiększyć dostęp do usług ZUS oferowanych w formie elektronicznej i usprawnić obsługę klientów.<br />
– Nowy Portal Informacyjny będzie portalem internetowym ściśle powiązanym z działającym już w Lubartowie systemem kolejkowym – mówi Małgorzata Korba, rzecznik ZUS w Lublinie. – Dzięki temu klient będzie mógł zarezerwować wizytę w ZUS przez internet (poprzez NPI) na konkretny termin i godzinę. Rezerwacja będzie też możliwa drogą telefoniczną.<br />
Na rewolucyjnych zmianach w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych skorzystają przede wszystkim osoby, które pracują w systemie tzw. samozatrudnienia, a tych jest sporo, bo ponad milion w kraju i odwiedzają ZUS najczęściej. Będą oni mogli rozliczać się ze swoich składek przez internet – jak duże przedsiębiorstwa.<br />
Nowy portal umożliwi też elektroniczny dostęp do innych usług świadczonych przez ZUS. Przez internet będzie można składać elektroniczne wnioski i dokumenty oraz zadawać pytania pracownikom Zakładu. Portal pozwoli też klientom sprawdzić dane zapisane na ich indywidualnych kontach w ZUS. To znaczy, że bez wychodzenia z domu będziemy mogli sprawdzić, jakie składki są zapisane na naszym koncie, czy pracodawca zgłosił nas do ubezpieczeń, ile wynosi pobierane przez nas świadczenie.<br />
– Portal ułatwi też życie małym przedsiębiorcom, którzy nie posiadają płatnego podpisu elektronicznego – dodaje Małgorzata Korba. – W tej chwili dostarczają oni deklaracje rozliczeniowe do ZUS tradycyjnie – na papierze. Będą mogli rozliczać składki i przesyłać dokumenty rozliczeniowe drogą elektroniczną. Będą się logowali do portalu przy pomocy profilu zaufanego, który jest darmowy i może go założyć każdy obywatel. Krótko podsumowując: z nowego portalu skorzystają wszyscy klienci ZUS, którzy będą chcieli kontaktować się z Zakładem przez internet. Dla tych, którzy preferują kontakt telefoniczny – przewidzieliśmy Centrum Informacji Telefonicznej.<br />
Nowy portal ruszy w połowie tego roku.</p>
<p>Aleksandra Jędryszka</p>
<p><a href="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/platforma-ZUS1.jpg"><img class="size-medium wp-image-13377 alignleft" title="platforma ZUS1" src="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/platforma-ZUS1-225x300.jpg" alt="" width="225" height="300" /></a></p>
<p>Automat kolejkowy wydaje „numerki”. Przy pomocy ekranu dotykowego klient wybiera kategorię sprawy, z którą przyszedł do ZUS. Nad stanowiskiem wyświetla się numer zgodny z numerem wydanym przez automat kolejkowy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/rewolucja-w-zus/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Miejsce dla sortowni: ROKITNO</title>
		<link>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/miejsce-dla-sortowni-rokitno/</link>
		<comments>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/miejsce-dla-sortowni-rokitno/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 22 Dec 2011 13:39:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>emilia1</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fakty]]></category>
		<category><![CDATA[Pierwsza strona]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lubartowiak.com.pl/?p=13308</guid>
		<description><![CDATA[Udało się wypracować zasady współdziałania miasta z gminą Lubartów w sprawie lokalizacji na jej terenie Zakładu Zagospodarowania Odpadów. – Zespoły negocjacyjne uzgodniły współpracę i dzisiaj zostało podpisane porozumienie miasta z gminą Lubartów – poinformował burmistrz Janusz Bodziacki podczas ostatniej sesji Rady Miasta (20 grudnia). – Miasto ma szansę otrzymać wsparcie ze strony szwajcarskiej w kwocie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Udało się wypracować zasady współdziałania miasta z gminą Lubartów w sprawie lokalizacji na jej terenie Zakładu Zagospodarowania Odpadów.</strong><span id="more-13308"></span><br />
– <em>Zespoły negocjacyjne uzgodniły współpracę i dzisiaj zostało podpisane porozumienie miasta z gminą Lubartów</em> – poinformował burmistrz <strong>Janusz Bodziacki</strong> podczas ostatniej sesji Rady Miasta (20 grudnia). – <em>Miasto ma szansę otrzymać wsparcie ze strony szwajcarskiej w kwocie 11,7 mln franków szwajcarskich.</em><br />
Zespoły negocjacyjne złożone m.in. z radnych obu samorządów spotykały się od wielu tygodni. Porozumienie, które wypracowały, obejmuje warunki, jakie spełni miasto za to, że gmina zgodzi się na zlokalizowanie sortowni śmieci w Rokitnie. Miasto zadeklarowało, że nie będzie dochodzić od gminy 600 tys. zł za to, że dzieci z jej terenu uczęszczały do miejskich szkół w latach 2008 – 2010. A w przyszłości będzie je kształcić tylko w ramach subwencji oświatowej. Przystało również na korzystniejszą kalkulację cen wody i ścieków dla odbiorców z gminy oraz na to, że mieszkańcy wiosek sąsiadujących z sortownią będą zwolnieni z opłat za odbiór śmieci. Dodatkowo miasto zobowiązało się, że przyjmie do swych przedszkoli dzieci z gminy za subwencję oświatową, jeśli taką uchwali parlament. Gmina ma zaś wciągu roku wprowadzić odpowiednie zmiany w planie zagospodarowania.<br />
We wtorek porozumienie zaakceptowała Rada Miasta. Przeciwko była część opozycji. Według radnych z klubu PO miasto poniesie wysokie koszty takiej współpracy. – <em>Inwestorem Zakładu Zagospodarowania Odpadów jest Związek Komunalny Gmin Ziemi Lubartowskiej, w skład którego oprócz Lubartowa wchodzą też inne gminy. Dlaczego do stołu negocjacyjnego zasiadły tylko dwie gminy? Dlaczego lekceważymy pozostałe gminy, które są pełnoprawnymi partnerami w rozmowie</em> – mówił <strong>Andrzej Zieliński</strong> z PO.<br />
Innego zdania byli radni koalicyjni oraz z klubu Porozumienie dla Lubartowa. Zdaniem Andrzeja Kardasza z PiS poprzez porozumienie z gminą Lubartów, miasto osiągnęło dwa cele: nie zostaną zabrane środki szwajcarskie i sortowania powstanie w innym niż ulica Lipowa miejscu. – <em>Przyjmuję z zadowoleniem to porozumienie. To wielki sukces mieszkańców Lubartowa, którzy określili, w jaki sposób burmistrz i Rada Miasta mają działać</em> – mówił radny <strong>Jan Ściseł</strong> (Wspólnota Lubartowska).<br />
Sylwia Nowokuńska, (J.A.)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/miejsce-dla-sortowni-rokitno/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mamy nowy rynek</title>
		<link>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/mamy-nowy-rynek/</link>
		<comments>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/mamy-nowy-rynek/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Dec 2011 14:41:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>emilia1</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fakty]]></category>
		<category><![CDATA[Pierwsza strona]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lubartowiak.com.pl/?p=13207</guid>
		<description><![CDATA[Plac przy ul. Rynek II w Lubartowie jest już gotowy. Zostanie uroczyście oddany do użytku w czwartek 15 grudnia o godzinie 15. Warto przyjść na tę historyczną chwilę. Firmy budowlane wykonały prace na miesiąc przed terminem zapisanym w umowie. Odbiór techniczny był 9 grudnia. Komisja powołana przez burmistrza miasta nie miała zastrzeżeń do wykonawcy robót. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Plac przy ul. Rynek II w Lubartowie jest już gotowy. Zostanie uroczyście oddany do użytku w czwartek 15 grudnia o godzinie 15. Warto przyjść na tę historyczną chwilę.</strong><span id="more-13207"></span><a href="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/12/5921.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-13208" title="5921" src="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/12/5921-300x120.jpg" alt="" width="300" height="120" /></a><br />
Firmy budowlane wykonały prace na miesiąc przed terminem zapisanym w umowie. Odbiór techniczny był 9 grudnia. Komisja powołana przez burmistrza miasta nie miała zastrzeżeń do wykonawcy robót. W ten sposób zakończono realizację inwestycji pod nazwą: „Rewitalizacja centrum miasta Lubartowa – zagospodarowanie Rynku II”. Jej koszt wyniósł ponad 4 mln zł.<br />
Miasto Lubartów przystąpiło do inwestycji w 2010 r. Obejmowała ona przebudowę nawierzchni placu przy ul. Rynek II oraz ulic Rynek II, Jana Pawła II, Farnej, Krótkiej oraz części ulic 11-go Listopada, Partyzanckiej i Kościuszki. Razem z budową kanalizacji deszczowej i przebudową sieci wodociągowej z przyłączami, a także przebudową linii energetycznych i oświetlenia ulicznego. Dodatkowo kanalizacja deszczowa została zakończona na ul. Kościuszki specjalnym separatorem substancji ropopochodnych. Oczyszcza on wodę płynącą do rowu melioracyjnego, a następnie do Wieprza.<br />
Lubartów zyskał inny wygląd ulic i odmieniony plac w centrum miasta. Drogi mają nową nawierzchnię pasów jezdnych i chodników – z kostki brukowej. Na placu przy ul. Rynek II również została wykonana nowa nawierzchnia z płyt i kostki granitowej, przecinana pasami z kostki brukowej grafitowej. Wykonano nowe oświetlenie, wprowadzono elementy małej architektury – ławeczki, donice na kwiaty, maszty. Plac posłuży teraz jako miejsce organizowania imprez miejskich. Będą mogły tam stanąć kawiarniane ogródki.<br />
– Zapraszam mieszkańców Lubartowa na uroczyste otwarcie placu – mówi burmistrz Janusz Bodziacki. – Tym gestem chcemy podziękować wszystkim, którzy współtworzyli przedsięwzięcie. Czekamy jeszcze na decyzję Zarządu Województwa w sprawie dofinansowania drugiego etapu rewitalizacji – w tym remontu Hali Targowej.</p>
<p>Piotr Opolski, (J.A.)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/mamy-nowy-rynek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przystanek wraca</title>
		<link>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/przystanek-wraca/</link>
		<comments>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/przystanek-wraca/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 08 Dec 2011 14:41:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>emilia1</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fakty]]></category>
		<category><![CDATA[Pierwsza strona]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lubartowiak.com.pl/?p=12951</guid>
		<description><![CDATA[Do autobusu mieszkańcy Lubartowa będą mogli wsiąść obok parkingu przy ulicy Lubelskiej. W ciągu kilku dni powstanie tam przystanek. – Wszystko zależy od pogody, jeżeli będą temperatury dodatnie, przystanek wróci do centrum jeszcze przed świętami – mówi Radosław Szumiec, zastępca burmistrza Lubartowa. – Kilka dni temu rozpoczęły się pierwsze prace, przenoszone jest przejście dla pieszych [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Do autobusu mieszkańcy Lubartowa będą mogli wsiąść obok parkingu przy ulicy Lubelskiej. W ciągu kilku dni powstanie tam przystanek.</strong> <span id="more-12951"></span></p>
<p>– Wszystko zależy od pogody, jeżeli będą temperatury dodatnie, przystanek wróci do centrum jeszcze przed świętami – <a href="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/12/przystanek-wraca.jpg"><img class="alignright size-medium wp-image-12952" title="przystanek wraca" src="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/12/przystanek-wraca-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a>mówi Radosław Szumiec, zastępca burmistrza Lubartowa. – Kilka dni temu rozpoczęły się pierwsze prace, przenoszone jest przejście dla pieszych w stronę ulicy Farnej.<br />
To dobra wiadomość, szczególnie dla sklepikarzy, którzy z powodu likwidacji poprzedniego przystanku narzekali na spadek obrotów. Teren, na którym wcześniej stał, przejęli prywatni właściciele (dziś jest tam galeria handlowa).<br />
Jak informowaliśmy na łamach Lubartowiaka w listopadzie, wszystko wskazywało na to, że przystanek powstanie w centrum miasta na początku 2012 r. Okazało się, że Urząd Miasta otrzymał pozwolenie na realizację robót od Lubelskiego Konserwatora Zabytków, znalazły się również pieniądze na ten cel.<br />
Piotr Opolski, (J.A.)</p>
<p><a href="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/12/przystanek1.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-12953" title="przystanek1" src="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/12/przystanek1-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><br />
<strong>Drogowcy przenoszą przejście dla pieszych w stronę ulicy Farnej (w miejsce, gdzie widać ekipę budowlaną). Potem namalują pasy i postawią wiaty przystankowe.</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/przystanek-wraca/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zamykają oddział</title>
		<link>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/zamykaja-odzial/</link>
		<comments>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/zamykaja-odzial/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 01 Dec 2011 14:23:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>emilia1</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fakty]]></category>
		<category><![CDATA[Pierwsza strona]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lubartowiak.com.pl/?p=12874</guid>
		<description><![CDATA[Szpital w Lubartowie zwrócił się do wojewody o wykreślenie SOR z planu działania systemu „Państwowe Ratownictwo Medyczne”. Od nowego roku w nagłych przypadkach karetki pogotowia nie zawiozą pacjentów do Lubartowa, tylko do Parczewa albo Lublina. Ewentualnie do Łęcznej, gdzie powstaje nowy oddział ratunkowy. Szpitalny oddział ratunkowy w Lubartowie zostanie zamknięty. Powód: nie spełnia wymogów nałożonych [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Szpital w Lubartowie zwrócił się do wojewody o wykreślenie SOR z planu działania systemu „Państwowe Ratownictwo Medyczne”</strong>.<span id="more-12874"></span><br />
Od nowego roku w nagłych przypadkach karetki pogotowia nie zawiozą pacjentów do Lubartowa, tylko do Parczewa albo Lublina. Ewentualnie do Łęcznej, gdzie powstaje nowy oddział ratunkowy.<br />
Szpitalny oddział ratunkowy w Lubartowie zostanie zamknięty. Powód: nie spełnia wymogów nałożonych przez Ministra Zdrowia i jest w trudnej sytuacji finansowej.<br />
<a href="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/12/szpitalt1.jpg"><img class="alignright size-medium wp-image-12875" title="szpitalt1" src="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/12/szpitalt1-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a>Brak oddzielnego wejścia dla pieszych. Brak zamykanego i otwieranego automatycznie wjazdu przelotowego dla karetek – to tylko niektóre z braków. – Nie ma także stanowiska dekontaminacji (usuwania substancji szkodliwych – red.). – Jest niewystarczająca ilość wymaganego sprzętu medycznego oraz źródeł tlenu, powietrza i próżni – wylicza Renata Krzyszycha, dyrektor Wydziału Zdrowia w Urzędzie Wojewódzkim w Lublinie. – Nie ma też w pełni przygotowanego lądowiska dla śmigłowca ratunkowego, ale ten wymóg może być spełniony do końca 2013 roku.</p>
<p><strong>Gdzie będą przewożeni mieszkańcy powiatu w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego?</strong></p>
<p>– Przeanalizowaliśmy mapę województwa, jeżeli chodzi o oddziały ratunkowe i nie widzimy zagrożenia dla pacjentów – mówi Renata Krzyszycha. – Najbliżej Lubartowa są: Parczew, Łęczna, Lublin. Rozumiemy obawy mieszkańców, ale siłą rzeczy oddział musi przestać istnieć, bo nie spełnia wymagań obowiązujących przepisów i nie uzyskałby kontraktu z NFZ. Okres dostosowawczy do nowych wymagań dla szpitalnych oddziałów ratunkowych obowiązywał od 2006 roku. Kierownik ZOZ miał na to wyznaczony czas do 31 grudnia 2011 r.</p>
<p>Według dyrektora SPZOZ w Lubartowie, decyzja o likwidacji oddziału była konieczna. – Kiedy objąłem kierowanie placówką w 2011 roku, nie byliśmy w stanie otrzymać kredytu na ten cel z żadnego banku – mówi dyr. Łukasz Semeniuk. – Nie było środków finansowych na dostosowanie oddziału do wymogów ustawowych. Dodatkowo co roku SOR przynosił straty (w ubiegłym roku – 900 tys. zł – red.).</p>
<p>Decyzja o miejscu przewożenia pacjentów będzie w dużej mierze należała do lekarzy jeżdżących w karetkach specjalistycznych. – Jeśli to będzie uraz wielonarządowy, to jest centrum zajmujące się takimi przypadkami w Lublinie – mówi dyr. Łukasz Semeniuk.</p>
<p>Zamkniecie SOR-u oznacza również zmiany w zatrudnieniu. Około 10-15 etatów zostanie zlikwidowanych. Część pracowników zostanie przesunięta do innych oddziałów.</p>
<p>O likwidacji SOR-u mówił na poniedziałkowej sesji Rady Miasta jeden z radnych. – Sekundy decydują o uratowaniu ludzkiego życia – mówi Jerzy Tracz. – Moim zdaniem utrzymanie SOR, to kwestia dobrego zarządzania. Przykład: szpital w Radzyniu Podlaskim. Tam jest i specjalistyczny sprzęt i lądowisko dla śmigłowców.</p>
<p>Aleksandra Jędryszka, Piotr Opolski</p>
<p><strong>Co oznacza likwidacja SOR dla pacjentów?</strong></p>
<p>– mówi kierownik oddziału ratunkowego w lubartowskim SPZOZ, Wojciech Marciniak</p>
<p><a href="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/12/komentarz-lekarz.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-12876" title="komentarz lekarz" src="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/12/komentarz-lekarz-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a>Jeśli chodzi o konsekwencje związane z likwidacją szpitalnego oddziału ratunkowego dla pacjentów z powiatu lubartowskiego nie zmienia się nic. Mogą być spokojni dlatego, że zamiast  szpitalnego oddziału ratunkowego w strukturach SPZOZ Lubartów będzie działała izba przyjęć, czyli w związku z tym pacjent, który będzie wymagał interwencji lekarskiej w stanie zagrożenia życia lub zdrowia, w dalszym ciągu będzie mógł się zgłosić do szpitala  lubartowskiego i pomoc otrzyma. W związku z tym, jest to bardziej zmiana organizacyjna. Ponieważ oddział ratunkowy w szpitalu nie spełnia pełnych wymogów NFZ i przynosił straty, zamknięcie było naturalną konsekwencją, natomiast absolutnie nie ma to żadnego wpływu na to co, się będzie działo z pacjentami. W dalszym ciągu będą otrzymywać pomoc medyczną w szpitalu w Lubartowie.<br />
Pytał Piotr Opolski</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/zamykaja-odzial/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Chcą odszkodowania</title>
		<link>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/chca-odszkodowania/</link>
		<comments>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/chca-odszkodowania/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 24 Nov 2011 14:17:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>emilia1</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fakty]]></category>
		<category><![CDATA[Pierwsza strona]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lubartowiak.com.pl/?p=12763</guid>
		<description><![CDATA[Dwaj mieszkańcy Lubartowa w areszcie spędzili po kilkanaście miesięcy. Prokuratura uznała, że nie są zamieszani w zabójstwo Pawła Marzędy. Teraz za niesłuszne aresztowanie domagają się pieniędzy: Paweł Guz – 5 mln zł, Robert W. – 670 tys. zł. Pozwy opiewające na takie kwoty wpłynęły do Sądu Okręgowego w Lublinie. Roszczenia składają się z dwóch części. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Dwaj mieszkańcy Lubartowa w areszcie spędzili po kilkanaście miesięcy. Prokuratura uznała, że nie są zamieszani w zabójstwo Pawła Marzędy. Teraz za niesłuszne aresztowanie domagają się pieniędzy: Paweł Guz – 5 mln zł, Robert W. – 670 tys. zł.<span id="more-12763"></span><br />
<a href="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/11/guz2.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-12764" title="guz2" src="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/11/guz2-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a>Pozwy opiewające na takie kwoty wpłynęły do Sądu Okręgowego w Lublinie. Roszczenia składają się z dwóch części. – Odszkodowań za utracone zarobki i korzyści oraz zadośćuczynienia za krzywdę i straty moralne – powiedział Lubartowiakowi Artur Ozimek, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie. – Paweł G. domaga się miliona złotych odszkodowania i czterech milionów zadośćuczynienia, Robert W. – ponad 76 tys. zł odszkodowania i 600 tys. zł zadośćuczynienia. Zabójstwo Pawła Marzędy wstrząsnęło Lubartowem, ulicami miasta przeszedł marsz milczenia. Mieszkaniec naszego miasta został zamordowany w lipcu 2008 roku. Zwłoki zostały zakopane w lesie. Pierwszy za kratki trafił Krzysztof P. To on pokazał, gdzie jest ukryte ciało. Prokuratura oskarżyła go o zabójstwo. Sprawa trafiła do sądu. Mężczyzna został skazany na dożywocie. Wyrok uchylono i proces toczy się jeszcze raz. Zaraz po zabójstwie aresztowany został Paweł Guz, a potem Robert W. Pierwszy spędził w areszcie półtora roku, drugi kilka tygodni mniej. Prokuratura Okręgowa w Lublinie umorzyła śledztwo w ich sprawie. Oczyściła ich z zarzutów. Decyzja uprawomocniła się przed rokiem. Niesłusznie aresztowani podnoszą w pozwach, że przez prokuratorskie zarzuty i aresztowanie stracili dobre imię, bardzo przeżyli pobyt w areszcie. – Tego, co przeżyłem nie zrekompensują żadne pieniądze – mówi Paweł Guz. – Ta sprawa pokaże, ile warta jest wolność. Mężczyzna założył stronę internetową (www.sprawiedliwapolska.pl), na której opisał to, co go spotkało. „Nikt mi nawet &#8211; przepraszam &#8211; nie powiedział. Ot sprawiedliwość w demokratycznym kraju Unii Europejskiej, w którym są podobno przestrzegane prawa człowieka” – pisze na niej.</p>
<p style="text-align: justify;">Aleksandra Jędryszka</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/chca-odszkodowania/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jazzowo na Zaduszkach</title>
		<link>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/jazzowo-na-zaduszkach/</link>
		<comments>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/jazzowo-na-zaduszkach/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 24 Nov 2011 10:16:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fakty]]></category>
		<category><![CDATA[Pierwsza strona]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lubartowiak.com.pl/?p=12670</guid>
		<description><![CDATA[Za nami m. in. koncert zespołu Futurethno, przed nami Winyl Party i Koncert muzyki klasycznej Kolejny koncert w ramach Lubartowskich Zaduszek Artystycznych zgromadził w ubiegły piątek w kinie Lewart fanów muzyki jazzowej. Mieszkańcy mieli okazję posłuchać mieszanki jazzu i ciekawie zaaranżowanych ukraińskich i polskich melodii ludowych, niekiedy z mocniejszymi brzmieniami. Zaskakujący efekt dało połączenie elektrycznych [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Za nami m. in. koncert zespołu Futurethno, przed nami Winyl Party i Koncert muzyki klasycznej</p>
<p style="text-align: justify;">Kolejny koncert w ramach Lubartowskich Zaduszek Artystycznych zgromadził w ubiegły piątek w kinie Lewart fanów muzyki jazzowej. Mieszkańcy mieli okazję posłuchać mieszanki jazzu i ciekawie zaaranżowanych ukraińskich i polskich melodii ludowych, niekiedy z mocniejszymi brzmieniami. <span id="more-12670"></span>Zaskakujący efekt dało<a href="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/11/screen.jpg"><img class="alignright size-full wp-image-12672" title="http://www.youtube.com/watch?v=kJ8IzXwViX8" src="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/11/screen.jpg" alt="" width="598" height="347" /></a> połączenie elektrycznych skrzypiec i muzyki granej przez dj-a. A wystąpiła grupa Futurethno, która prezentowała się na kilkunastu festiwalach w Polsce i za granicą. – Gramy utwory inspirowane muzyką ukraińską, połączenie muzyki folkowej i jazzu, który ma w sobie niewątpliwie dużo ekspresji – mówił Łukasz Owczynnikow z zespołu.</p>
<p style="text-align: justify;">Tekst i foto: Sylwia Nowokuńska</p>
<p style="text-align: justify;"><code>[tube]http://www.youtube.com/watch?v=kJ8IzXwViX8[/tube]</code></p>
<p style="text-align: justify;"><code>[tube]http://http://www.youtube.com/watch?v=iqsVsZYGS3o[/tube]</code></p>
<p style="text-align: justify;">Formacja Futurethno<br />
<a href="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/11/DSC_8595.jpg"><img class="alignright size-medium wp-image-12777" title="DSC_8595" src="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/11/DSC_8595-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a>powstała w lipcu 2010 roku, oczarowana muzyką Zbigniewa Seiferta, polskiego skrzypka, zmarłego przed 32 laty. To właśnie jemu poświęcony został koncert. Muzycy wykonali m.in. jeden z jego utworów „Quo Vadis”. Skład grupy to: muzycy z Warszawy – Filip Szymaniak –  skrzypce; Łukasz Owczynnikow  – kontrabas; Dominik Jaske – perkusja; Roman Bardun z Ukrainy – piano i Wojtek Długosz (Mr. Krime) z Krakowa &#8211; dj.</p>
<p style="text-align: justify;">Koncert u Kapucynów<br />
Pierwszy listopadowy koncert zaduszkowy w kościele oo. Kapucynów w Lubartowie dał przedsmak klimatu tegorocznych Lubartowskich Zaduszek Artystycznych. Usłyszeliśmy ciekawe aranżacje utworów znanych polskich i zagranicznych artystów. Wystąpili: (wokal) Lydie Kotlinski, Małgorzata Boguszewicz, Joanna Ewa Zawłocka, Emila Osik. Marta Rogalska &#8211; flet poprzeczny, Krzysztof Karol Gadzało – kontrabas, Sebastian Pikula – akordeon, gitara, Michał Kaczor – gitara, August Dzięcioł – didgeridoo, Daniel Słomiński – perkusja, Zbigniew Chomicz &#8211; instr. perkusyjne. Aleksandra Gadzało wystąpiła z pokazem tańca flamenco. Koncert poprowadzili Małgorzata Gryglicka – Szczepaniak i ks. Leszek Surma. Organizatorami byli: Lubartowski Ośrodek Kultury oraz Stowarzyszenie Alwernia. Oglądaj fragment koncertu na naszej stronie internetowej www.lubartowiak.com.pl<br />
Foto: br. Piotr Dolezol</p>
<p style="text-align: justify;">Lubartowskie Zaduszki Artystyczne będą trwać do końca listopada. Przed nami jeszcze w najbliższy weekend Vinyl Party w Klubie Git Bit i koncert muzyki klasycznej w Szkole Muzycznej</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/jazzowo-na-zaduszkach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Obchody 93 rocznicy odzyskania niepodległości</title>
		<link>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/obchody-93-rocznicy-odzyskania-niepodleglosci/</link>
		<comments>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/obchody-93-rocznicy-odzyskania-niepodleglosci/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 Nov 2011 13:19:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>emilia1</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Pierwsza strona]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lubartowiak.com.pl/?p=12621</guid>
		<description><![CDATA[Już poprzedniego dnia, w czwartek 10 listopada, mieszkańcy Lubartowa wzięli udział w wieczornicy, w kościele O.O. Kapucynów. „Rozmowy o wolności” w wykonaniu uczniów lubartowskich szkół, dały przedsmak patriotycznych świąt, które w tym roku obfitowały w wydarzenia. Tego dnia także, dzieci ze szkół i przedszkoli razem z burmistrzem miasta i starostą lubartowskim zapaliły znicze na grobach [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Już poprzedniego dnia, w czwartek 10 listopada, mieszkańcy Lubartowa wzięli udział w wieczornicy, w kościele O.O. Kapucynów. „Rozmowy o wolności” w wykonaniu uczniów lubartowskich szkół, dały przedsmak patriotycznych świąt, które w tym roku obfitowały w wydarzenia. Tego dnia także, dzieci ze szkół i przedszkoli razem z burmistrzem miasta i starostą lubartowskim zapaliły znicze na grobach i w miejscach pamięci na cmentarzu parafialnym. <span id="more-12621"></span><br />
Msza Święta Koncelebrowana w kościele pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy, w intencji Ojczyzny, a następnie Apel Pamięci przed Kościołem św. Wawrzyńca przy klasztorze O.O. Kapucynów. Tak rozpoczęły się w piątek 11 Listopada obchody Święta Niepodległości. Wieczorem, w kinie Lewart, Burmistrz Miasta Lubartów zainicjował księgę „Pamięć i zobowiązanie”. Piątkowe uroczystości zamknął spektakl według dramatu Karola Wojtyły „Brat Naszego Boga”, zagrany przez aktorów krakowskiej Sceny Moliere.<br />
<strong>Przed kościołem O.O. Kapucynów</strong><br />
mieszkańcy stanęli do uroczystego Apelu Pamięci, aby oddać cześć tym, którzy podjęli walkę o wolność, stałość i <a href="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/11/pochod6.jpg"><img class="alignright size-medium wp-image-12623" title="pochod6" src="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/11/pochod6-300x200.jpg" alt="" width="300" height="200" /></a>niepodległość Rzeczypospolitej. – 11 listopada to data – symbol. Bo właśnie tego dnia po 123 latach niewoli, po długich latach narodowych nieszczęść, zrywów, mrówczej pracy wielu pokoleń Polaków, nadeszła upragniona chwila – powiedziała podczas uroczystości Małgorzata Sadurska, poseł na Sejm. – Dziś wspominamy bohaterów tamtych dni z marszałkiem Piłsudskim na czele. Wspominamy bohaterów z 1918 roku, ale i z lat następnych, tych, którzy nie wahali się przelać krwi za to, abyśmy teraz mogli żyć w wolnej Ojczyźnie. Z okazji narodowego Święta Niepodległości życzę wszystkim mieszkańcom Lubartowa i Ziemi Lubartowskiej, abyśmy czuli się dumni z tego, że jesteśmy Polakami. Aby hasła wypisane na sztandarach – Bóg, honor, Ojczyzna, nie były pustymi słowami, ale mottem życiowym. Życzę radosnego przeżywania Święta Niepodległości.<br />
– Niepodległość nie dlatego mamy, że ktoś powiedział, że tak  ma być, lecz dlatego, że istniała grupa ludzi zdeterminowanych na osiągnięcie celów, widząca jak ten cel osiągnąć – mówił Fryderyk Puła, starosta lubartowski. – Polacy, jako naród, mieli to szczęście, że na początku dwudziestego wieku pojawiły się wśród nich wybitne osobistości, które wiedziały czym jest racja stanu, czym jest dobro ojczyzny. Jedną z tych postaci był Józef Piłsudski, on wykazał się znakomitą intuicją polityczną. Marzenia Piłsudskiego o niepodległej Polsce mocno różniły się od wizji innych polityków, wybitnych polityków tamtego okresu. Zwyciężyła wizja Piłsudskiego, ale między innymi dlatego, że ci inni potrafili zrezygnować dla dobra wspólnego ze swoich wizji.<br />
(J.A.)<br />

<a href='http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/obchody-93-rocznicy-odzyskania-niepodleglosci/attachment/pochod6/' title='pochod6'><img width="100" height="57" src="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/11/pochod6-100x57.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="pochod6" title="pochod6" /></a>
<a href='http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/obchody-93-rocznicy-odzyskania-niepodleglosci/attachment/wience13/' title='wience13'><img width="100" height="57" src="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/11/wience13-100x57.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="wience13" title="wience13" /></a>
<a href='http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/obchody-93-rocznicy-odzyskania-niepodleglosci/attachment/msza4-3/' title='msza4'><img width="100" height="57" src="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/11/msza4-100x57.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="msza4" title="msza4" /></a>
<a href='http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/obchody-93-rocznicy-odzyskania-niepodleglosci/attachment/msza11/' title='msza11'><img width="100" height="57" src="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/11/msza11-100x57.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="msza11" title="msza11" /></a>
<a href='http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/obchody-93-rocznicy-odzyskania-niepodleglosci/attachment/pochod1/' title='pochod1'><img width="100" height="57" src="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/11/pochod1-100x57.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="pochod1" title="pochod1" /></a>
<a href='http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/obchody-93-rocznicy-odzyskania-niepodleglosci/attachment/pochod9/' title='pochod9'><img width="100" height="57" src="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/11/pochod9-100x57.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="pochod9" title="pochod9" /></a>
<a href='http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/obchody-93-rocznicy-odzyskania-niepodleglosci/attachment/pochod10/' title='pochod10'><img width="100" height="57" src="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/11/pochod10-100x57.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="pochod10" title="pochod10" /></a>
<a href='http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/obchody-93-rocznicy-odzyskania-niepodleglosci/attachment/wience7/' title='wience7'><img width="100" height="57" src="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/11/wience7-100x57.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="wience7" title="wience7" /></a>
<a href='http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/obchody-93-rocznicy-odzyskania-niepodleglosci/attachment/wience8/' title='wience8'><img width="100" height="57" src="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/11/wience8-100x57.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="wience8" title="wience8" /></a>
<a href='http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/obchody-93-rocznicy-odzyskania-niepodleglosci/attachment/wience9/' title='wience9'><img width="100" height="57" src="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/11/wience9-100x57.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="wience9" title="wience9" /></a>
<a href='http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/obchody-93-rocznicy-odzyskania-niepodleglosci/attachment/wience10/' title='wience10'><img width="100" height="57" src="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/11/wience10-100x57.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="wience10" title="wience10" /></a>
<a href='http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/obchody-93-rocznicy-odzyskania-niepodleglosci/attachment/wience11/' title='wience11'><img width="100" height="57" src="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/11/wience11-100x57.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="wience11" title="wience11" /></a>
<a href='http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/obchody-93-rocznicy-odzyskania-niepodleglosci/attachment/wience12/' title='wience12'><img width="100" height="57" src="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/11/wience12-100x57.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="wience12" title="wience12" /></a>
</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/obchody-93-rocznicy-odzyskania-niepodleglosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>10 hektarów Lubartowa na sprzedaż</title>
		<link>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/10-hektarow-lubartowa-na-sprzedaz/</link>
		<comments>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/10-hektarow-lubartowa-na-sprzedaz/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 08 Nov 2011 11:35:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>emilia1</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fakty]]></category>
		<category><![CDATA[Pierwsza strona]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lubartowiak.com.pl/?p=12563</guid>
		<description><![CDATA[To jeden z największych przetargów w samorządowej historii Lubartowa. Miasto oferuje możliwość zakupu 10 ha gruntu przy ulicy Gazowej. Teren ten wchodzi w skład Lubartowskiej Strefy Gospodarczej. A jego cena wywoławcza to 5,9 mln zł. Miasto stawia w przetargu warunki. Inwestor ma czas na zabudowę tego terenu do końca 2013 roku, a jego inwestycja powinna [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">To jeden z największych przetargów w samorządowej historii Lubartowa. Miasto oferuje możliwość zakupu 10 ha gruntu przy ulicy Gazowej. <span id="more-12563"></span><br />
Teren ten wchodzi w skład Lubartowskiej Strefy Gospodarczej. A jego cena wywoławcza to 5,9 mln zł. Miasto stawia w przetargu warunki. Inwestor ma czas na zabudowę tego terenu do końca 2013 roku, a jego inwestycja powinna dać zatrudnienie dla co najmniej 250 osób. – Niespełnienie tych warunków będzie obłożone dużą karą pieniężną – powiedział w wywiadzie dla „Lubartowiaka” Janusz Bodziacki, burmistrz Lubartowa. – Jestem przekonany, że zainteresowani przedsiębiorcy chcą pozyskać ten teren, aby w niego jak najszybciej zainwestować.<br />
Miasto przez kilkanaście lat skupowało grunty, aby przygotować je pod inwestycje i sprzedać. W ten sposób, w ramach projektu „Czas na Lubartów – kompleksowe przygotowanie terenów pod inwestycje”, powstał kompleks scalonych działek w pobliżu drogi krajowej nr 19 oraz projektowanej drogi ekspresowej S 19. Najbardziej atrakcyjną ofertą Lubartowa są tereny właśnie przy ul. Gazowej, o łącznej powierzchni 19,77 ha. We wrześniu zostały one włączone do Specjalnej Strefy Ekonimicznej Euro – Park Mielec. Firmy działające w Strefie mogą korzystać z ulg podatkowych.<br />
Przetarg zostanie rozstrzygnięty w drugiej połowie grudnia.</p>
<p style="text-align: justify;">Aleksandra Jędryszka</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Największe sprzedaże mienia miejskiego po 1989 roku, to m.in. sprzedaż udziałów Gaspolu, sprzedaż kamieniczek przy ul. Farnej, sprzedaż budynku przy ul. Lubelskiej (obecnej siedziby banku na przeciwko klasztoru Kapucynów.</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/10-hektarow-lubartowa-na-sprzedaz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pomóżmy Danielowi</title>
		<link>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/pomozmy-danielowi/</link>
		<comments>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/pomozmy-danielowi/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 03 Nov 2011 12:22:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>emilia1</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fakty]]></category>
		<category><![CDATA[Pierwsza strona]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lubartowiak.com.pl/?p=12466</guid>
		<description><![CDATA[Kwestę przed lubartowskimi kościołami organizują przyjaciele Daniela Szysiaka, który po ciężkim wypadku wymaga intensywnej rehabilitacji. W niedzielę 13 listopada młodzież z I LO będzie kwestować przy klasztorze O. O. Kapucynów, przed bazyliką św. Anny, przed kościołem pw. Wniebowstąpienia Pańskiego oraz przed kaplicą przy Domu Pomocy Społecznej w Jadwinowie. – Pieniądze do oznakowanych puszek będą zbierać [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Kwestę przed lubartowskimi kościołami organizują przyjaciele Daniela Szysiaka, który po ciężkim wypadku wymaga intensywnej rehabilitacji.</strong><span id="more-12466"></span></p>
<p style="text-align: justify;">W niedzielę 13 listopada młodzież z I LO będzie kwestować przy klasztorze O. O. Kapucynów, przed bazyliką św. Anny, przed kościołem pw. Wniebowstąpienia Pańskiego oraz przed kaplicą przy Domu Pomocy Społecznej w Jadwinowie. – <a href="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/11/2.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-12469" title="SONY DSC" src="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/11/2-284x300.jpg" alt="" width="284" height="300" /></a>Pieniądze do oznakowanych puszek będą zbierać uczniowie I LO – mówi <strong>Edyta Lewak,</strong> pedagog szkolny. – Wyposażeni w specjalne identyfikatory, zaproszą darczyńców na 20 listopada, na koncert charytatywny do I LO. Tego dnia zbiórkę zorganizują także przed kaplicą w Skrobowie.<br />
Pieniądze z kwesty zostaną przeznaczone na rehabilitację Daniela, ucznia I LO. Jego tragedia poruszyła wielu młodych ludzi. Najpierw, we wrześniu, zaraz po wypadku, zorganizowali zbiórkę krwi dla kolegi. Potem były koncerty charytatywne.<br />
Chłopiec uległ wypadkowi samochodowemu w wakacje. Jechał z dwójką kolegów. Przeżył tylko on. Dziś wymaga specjalistycznej opieki medycznej. Jego stan bezpośrednio po wypadku nie był obiecujący. Przebywa w Szpitalu Uniwersyteckim w Bydgoszczy, na oddziale rehabilitacji. Powoli wraca do zdrowia, zaczął mówić. – Szpital ten uznawany jest za najlepszą jednostkę specjalizującą się w rehabilitacji pacjentów po wypadkach – mówi <strong>Justyna Wereszczyńska</strong>, prezes Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom „Niech się serce obudzi”, które także zaangażowało się w pomoc Danielowi. – Leczenie chłopca jest kosztowne, bo przy jego stanie zdrowia, potrzebne są dodatkowe zajęcia z rehabilitantem i logopedą.</p>
<p style="text-align: justify;">Aleksandra Jędryszka</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/pomozmy-danielowi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Większość za sortownią, ale nie przy Lipowej</title>
		<link>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/wiekszosc-za-sortownia-ale-nie-przy-lipowej/</link>
		<comments>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/wiekszosc-za-sortownia-ale-nie-przy-lipowej/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 20 Oct 2011 12:00:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>emilia1</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fakty]]></category>
		<category><![CDATA[Pierwsza strona]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lubartowiak.com.pl/?p=12270</guid>
		<description><![CDATA[Znamy wyniki ankiety w sprawie Zakładu Zagospodarowania Odpadów. Blisko 70 procent mieszkańców Lubartowa chce budowy zakładu zagospodarowania odpadów w Lubartowie. Ale na ostatnie pytanie – Czy Pana/Pani zdaniem Zakład Zagospodarowania Odpadów może powstać w Lubartowie w sąsiedztwie ulic Lipowej, Gazowej, Nowodworskiej? – nieco ponad połowa ankietowanych wypowiedziała się przeciwko takiej lokalizacji. Ankieterom udało się dotrzeć [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Znamy wyniki ankiety w sprawie Zakładu Zagospodarowania Odpadów. Blisko 70 procent mieszkańców Lubartowa chce budowy zakładu zagospodarowania odpadów w Lubartowie.</strong><span id="more-12270"></span><br />
Ale na ostatnie pytanie – Czy Pana/Pani zdaniem Zakład Zagospodarowania Odpadów może powstać w Lubartowie w sąsiedztwie ulic Lipowej, Gazowej, Nowodworskiej? – nieco ponad połowa ankietowanych wypowiedziała się przeciwko takiej lokalizacji. Ankieterom udało się dotrzeć do 12 tys. mieszkańców. Wypełniło ją ponad 10 tys. osób.<br />
Wyniki poznaliśmy na konferencji prasowej, zorganizowanej w środę (19 października), w Urzędzie Miasta. –<em> Chcę podziękować mieszkańcom za uczestniczenie w ankietyzacji. W żaden inny sposób nie udałoby się nam nawiązać kontaktu z 12 tysiącami mieszkańców</em> – powiedział na konferencji <strong>Janusz Bodziacki</strong>, burmistrz Lubartowa.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>W ankietyzacji dotyczącej sortowni liczył się każdy głos. Wypowiedziało się 10 tysięcy lubartowian</strong></p>
<p style="text-align: justify;">- <em>Nasi mieszkańcy w sposób zdecydowany wspierają i umacniają nasze zabiegi podejmowane od początku kadencji, tj. rozmowy z partnerami z sąsiedniej gminy, stanowisko rady miasta, żeby nie tracąc zewnętrznego wsparcia, czując odpowiedzialność za zorganizowanie takiego zakładu, kontynuować działania w kierunku poszukiwania innych rozwiązań, jeśli chodzi o lokalizację ZZO</em> – podsumował na konferencji prasowej burmistrz <strong>Janusz Bodziacki.</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/10/ankieta1.jpg"><img class="alignright size-medium wp-image-12271" title="ankieta1" src="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/10/ankieta1-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a>Przypomnijmy, że najpierw we wrześniu do mieszkańców dotarła informacja, czego dotyczy ankieta. Potem wybrano 25 ankieterów. W umowie mieli zapisane, ze nie wolno sugerować pytanym odpowiedzi na pytania, w przeciwnym przypadku traciliby wynagrodzenie. Zespół ekspertów kontrolował ich wyrywkowo. Eksperci podkreślali obiektywność ankietyzacji oraz zabezpieczenia. – <em>Ankiety miały czerwoną pieczęć, bitą w mennicy, a urny, do których trafiały, były codziennie lakowane</em> – mówi<strong> Bartosz Liżewski</strong>, jeden z ekspertów.<br />
Podkreślał, że ankietyzacja nie jest konsultacją prawnie wiążącą, a władze chciały w ten sposób uzyskać legitymację faktyczną do swych decyzji.</p>
<p style="text-align: justify;">Ankieterzy wychodzili codziennie rano do domów mieszkańców Lubartowa.<br />
Każdy z nich miał ze sobą ok. 100 druków. Wieczorem wracali do urzędu. Uprawnionych do głosowania było ponad 18,5 tys. lubartowian. Ankietę wypełniło 10 tys. osób. Około 1,3 tysiąca odmówiło wypełnienia. Ankietyzacja trwała od 1 do 15 października.<br />
Burmistrz zapytany o to, czy ze względu na wyniki ankiety wyklucza budowę sortowni przy ul. Lipowej, odpowiedział, że czeka na pełny raport. Ale Miasto jest w trakcie szukania alternatywnej lokalizacji.</p>
<p style="text-align: justify;">Aleksandra Jędryszka</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Wyniki ankiety</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>1 Czy znany jest Panu/Pani problem lokalizacji i budowy Zakładu Zagospodarowania Odpadów?</strong><br />
<strong>Tak</strong> &#8211; 93 proc.<br />
<strong>Nie</strong> &#8211; 6,4 proc. (680 osób)</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>2 Czy Pana/Pani zdaniem Zakład Zagospodarowania Odpadów powinien powstać?</strong><br />
<strong>Tak</strong> &#8211; 67,4 proc. (7150 osób)<br />
<strong>Nie</strong> &#8211; 25 proc. (2600 osób)<br />
<strong>Nie mam zdania</strong> &#8211; 6,9 proc. (730 osób)</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>3 Czy Pana/Pani zdaniem finansowanie Zakładu Zagospodarowania Odpadów w 80 % z funduszu szwajcarskiego jest korzystne dla mieszkańców miasta?</strong><br />
<strong>Tak</strong> &#8211; 65,4 proc. (blisko 7 tys. osób)<br />
<strong>Nie</strong> &#8211; 15 proc. (1600 osób)<br />
<strong>Nie mam zdania</strong> &#8211; 18 proc. (1951 osób)</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>4. Czy funkcjonowanie Zakładu Zagospodarowania Odpadów w sąsiedztwie ulic Lipowej, Gazowej, Nowodworskiej wywołuje u Pana/Pani obawy?</strong><br />
<strong>Tak</strong> &#8211; 55,8 proc. (6 tys. osób)<br />
<strong>Nie</strong> &#8211; 33,4 proc.<br />
<strong>Nie mam zdania</strong> &#8211; 9 proc. (964 osoby)</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>5 Czy Pana/Pani zdaniem Zakład Zagospodarowania Odpadów może powstać w Lubartowie w sąsiedztwie ulic Lipowej, Gazowej, Nowodworskiej?</strong><br />
<strong>Tak</strong> &#8211; 36,1 proc. (3850 osób)<br />
<strong>Nie</strong> &#8211; 51,1 proc. (ok. 5,5 tys. osób)<br />
<strong>Nie mam zdania</strong> &#8211; 11 proc. (1165 osób)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/wiekszosc-za-sortownia-ale-nie-przy-lipowej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zwycięzcy wyborów w naszym powiecie</title>
		<link>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/zwyciezcy-wyborow-w-naszym-powiecie/</link>
		<comments>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/zwyciezcy-wyborow-w-naszym-powiecie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 13 Oct 2011 11:34:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>emilia1</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fakty]]></category>
		<category><![CDATA[Pierwsza strona]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lubartowiak.com.pl/?p=12116</guid>
		<description><![CDATA[Najwięcej głosów w powiecie lubartowskim zdobył Marian Starownik z Polskiego Stronnictwa Ludowego (3 644 głosy). W sumie w całym okręgu nr 6 głosowało na niego 5 310 wyborców. To o ponad 3 400 za mało, aby wejść do Sejmu. Ale nie jest do końca pewne, czy na następną kadencję Sejmu 2011 – 2015, powiat lubartowski [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Najwięcej głosów w powiecie lubartowskim zdobył Marian Starownik z Polskiego Stronnictwa Ludowego (3 644 głosy). W sumie w całym okręgu nr 6 głosowało na niego 5 310 wyborców. To o ponad 3 400 za mało, aby wejść do Sejmu.<span id="more-12116"></span></p>
<p>Ale nie jest do końca pewne, czy na następną kadencję Sejmu 2011 – 2015, powiat lubartowski nie będzie miał swojego posła. Spekuluje się o możliwości zrezygnowania z mandatów przez działaczy PSL z lepszymi od Starownika wynikami.<br />
<a href="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/10/mapka-wybory.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-12117" title="mapka wybory" src="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/10/mapka-wybory-300x204.jpg" alt="" width="300" height="204" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/zwyciezcy-wyborow-w-naszym-powiecie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ciepło coraz droższe</title>
		<link>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/cieplo-coraz-drozsze/</link>
		<comments>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/cieplo-coraz-drozsze/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 06 Oct 2011 12:32:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>emilia1</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fakty]]></category>
		<category><![CDATA[Pierwsza strona]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lubartowiak.com.pl/?p=12019</guid>
		<description><![CDATA[Nowe stawki za centralne ogrzewanie i ciepłą wodę poznamy „na dniach”. Ale już dziś wiadomo, że będzie drożej. W Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej w Lubartowie trwa tak zwany rozruch „na zimno”. Sezon grzewczy co prawda nadejdzie razem z wolą mieszkańców, ale kotły muszą być w gotowości. – Jeśli dostaniemy zgłoszenie od największych odbiorców, włączymy ogrzewanie – [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Nowe stawki za centralne ogrzewanie i ciepłą wodę poznamy „na dniach”. Ale już dziś wiadomo, że będzie drożej. W Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej w Lubartowie trwa tak zwany rozruch „na zimno”. Sezon grzewczy co prawda nadejdzie razem z wolą mieszkańców, ale kotły muszą być w gotowości.<span id="more-12019"></span><br />
– <em>Jeśli dostaniemy zgłoszenie od największych odbiorców, włączymy ogrzewanie </em>– mówi<strong> Szymon Tadeusz Gasiuk</strong>, prezes PEC. – <em>A takim jest na przykład Spółdzielnia Mieszkaniowa w Lubartowie, która korzysta z ok. 40 procent całości zapotrzebowania naszych odbiorców. </em><br />
<a href="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/10/pec.jpg"><img class="alignright size-medium wp-image-12020" title="pec" src="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/10/pec-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a>Rok temu sezon grzewczy rozpoczął się już 28 września. A teraz większe ochłodzenie zapowiadane jest dopiero na połowę października.<br />
Uruchomienie kotłów grzewczych to cała procedura. Inicjatywa wychodzi na przykład od mieszkańców bloków. To oni sygnalizują, że jest im zimno. Potem spółdzielnia wysyła do PEC wniosek o „włączenie ciepła”. W tym samym czasie uruchamia też własne kotłownie, tak jak w wypadku Osiedla Popiełuszki, które Spółdzielnia Mieszkaniowa w Lubartowie ogrzewa gazem.<br />
Ile będziemy płacić za ogrzewanie, do końca nie wiadomo. Ale w kraju jest tendencja do wzrostu cen, nawet rzędu 18 procent. – <em>Aktualnie jesteśmy na etapie zatwierdzania stawek według nowych rozporządzeń taryfowych ministerstwa gospodarki</em> – mówi prezes Gasiuk.<br />
Ceny ciepła są wyznaczane głównie przez rynek. I wszystko wskazuje na to, że będą znacząco rosły z roku na rok. Węgiel i woda podrożały, transport też. Planowane jest wprowadzenie akcyzy na węgiel, z której mają być zwolnione jedynie gospodarstwa domowe. Na cenę ciepła wpłyną też wymogi unijne związane z ochroną środowiska. Oznacza to w skrócie, że za emisję dwutlenku węgla polskie ciepłownie będą musiały płacić coraz więcej.<br />
Aleksandra Jędryszka</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/cieplo-coraz-drozsze/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Otwórz drzwi ankieterowi</title>
		<link>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/otworz-drzwi-ankieterowi/</link>
		<comments>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/otworz-drzwi-ankieterowi/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 29 Sep 2011 12:15:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>emilia1</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fakty]]></category>
		<category><![CDATA[Pierwsza strona]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lubartowiak.com.pl/?p=11898</guid>
		<description><![CDATA[Czy jesteś za budową sortowni przy ul. Lipowej? Już w sobotę (1 października) takie pytanie zadadzą ankieterzy, którzy przyjdą do domów mieszkańców Lubartowa. Ankietyzacja odbędzie się w dniach 1 – 15 października 2011 r. Z wyłączeniem 8 i 9 października 2011 r. (ze względu na wybory parlamentarne). Oprócz tego najważniejszego, pytań będzie więcej. Ankietowani zostaną [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Czy jesteś za budową sortowni przy ul. Lipowej? Już w sobotę (1 października) takie pytanie zadadzą ankieterzy, którzy przyjdą do domów mieszkańców Lubartowa. </strong><span id="more-11898"></span><br />
<a href="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/09/lubelska4.jpg"><img class="alignright size-medium wp-image-11899" title="lubelska4" src="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/09/lubelska4-199x300.jpg" alt="" width="199" height="300" /></a>Ankietyzacja odbędzie się w dniach 1 – 15 października 2011 r. Z wyłączeniem 8 i 9 października 2011 r. (ze względu na wybory parlamentarne).<br />
Oprócz tego najważniejszego, pytań będzie więcej. Ankietowani zostaną poproszeni między innymi o podanie swojego wieku oraz wykonywanego zawodu, ale nie będą pytani o imię i nazwisko. Ankiety są już wydrukowane. Nabór na ankieterów skończył się w poniedziałek. – <em>Wyłoniliśmy 25 osób</em> – mówi <strong>Radosław Szumiec</strong>, zastępca burmistrza Lubartowa. – <em>O godz. 7 rano będą pobierać ankiety  z Urzędu Miasta i ok. godz. 8  wyruszą w teren. Wrócą o godz. 19. W urzędzie będą czekać na nich trzy osoby odpowiedzialne za odbiór ankiet. </em><br />
Ankieterzy będą mieli specjalne identyfikatory. A także zabezpieczoną i oznakowaną urnę, do której będą wrzucali wypełnione druki. Nie mogą agitować ani w jakikolwiek sposób sugerować odpowiedzi. – <em>Jeśli zdarzy się taka sytuacja, należy zgłosić fakt do Urzędu Miasta</em> – mówi <strong>Radosław Szumiec</strong>.<br />
W czwartek (29 września) do mieszkańców ma dotrzeć także informacja o planowanej przez samorząd Lubartowa ankiecie. Drogą pocztową.<br />
(J.A.)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/otworz-drzwi-ankieterowi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Szansa na setki nowych miejsc pracy</title>
		<link>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/szansa-na-setki-nowych-miejsc-pracy/</link>
		<comments>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/szansa-na-setki-nowych-miejsc-pracy/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 22 Sep 2011 09:54:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>emilia1</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fakty]]></category>
		<category><![CDATA[Pierwsza strona]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lubartowiak.com.pl/?p=11756</guid>
		<description><![CDATA[To szansa na przyciągnięcie inwestorów polskich i zagranicznych, a tym samym na utworzenie setek nowych miejsc pracy. Firmy działające w strefie mają przyznane ulgi podatkowe. Agencja Rozwoju Przemysłu weźmie na siebie zarządzanie i promocję lubartowskich nieruchomości i będzie odpowiadać za ich sprzedaż.  W aktualnej ofercie inwestycyjnej Miasta Lubartów są grunty o łącznej powierzchni 19,77 ha. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">To szansa na przyciągnięcie inwestorów polskich i zagranicznych, a tym samym na utworzenie setek nowych miejsc pracy. Firmy działające w strefie mają przyznane ulgi podatkowe.<span id="more-11756"></span> Agencja Rozwoju Przemysłu weźmie na siebie zarządzanie i promocję lubartowskich nieruchomości i będzie odpowiadać za ich sprzedaż.  W aktualnej ofercie inwestycyjnej Miasta Lubartów są grunty o łącznej powierzchni 19,77 ha.</p>
<p>Rada Ministrów 13 września powiększyła mielecką, specjalną strefę ekonomiczną o tereny inwestycyjne w Lubartowie</p>
<p><strong>Rząd zdecydował: Lubartów w strefie ekonomicznej</strong></p>
<p>Pierwszy krok zmierzający do przystąpienia do Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Mielcu Rada Miasta Lubartowa zrobiła jesienią ubiegłego roku. Przegłosowała, że wystąpi o włączenie do niej lubartowskich terenów inwestycyjnych.</p>
<div id="attachment_11757" class="wp-caption alignright" style="width: 310px"><a href="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/09/ulica-gazowa.jpg"><img class="size-medium wp-image-11757" title="ulica gazowa" src="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/09/ulica-gazowa-300x201.jpg" alt="" width="300" height="201" /></a><p class="wp-caption-text"> Tereny inwestycyjne w Lubartowie zostały włączone do Specjalnej Strefy Ekonomicznej Euro – Park Mielec. </p></div>
<p style="text-align: justify;">Najpierw wniosek poparła zarządzająca strefą Agencja Rozwoju Przemysłu. Jej przedstawiciele byli z wizytą w Lubartowie.<br />
W styczniu 2011 roku burmistrz Lubartowa wystąpił do agencji o włączenie obszarów inwestycyjnych do mieleckiej strefy.<br />
Na przełomie maja i czerwca wniosek ten trafił do ministra gospodarki. A 13 września Rada Ministrów wydała rozporządzenie włączające m.in. Lubartów do specjalnej strefy ekonomicznej.<br />
Euro-Park Mielec obejmuje teraz ponad 1,2 tys. hektarów rozsianych w 20 miejscach, w czterech województwach (m.in. w Lublinie i Zamościu). Powstała jeszcze na początku lat 90-tych i była pierwszym takim przedsięwzięciem w Polsce. Potem była rozszerzana. (J.A.)</p>
<p><strong>Trzy pytania do&#8230;<br />
Janusza Bodziackiego, burmistrza Lubartowa</strong><br />
<strong><br />
Jakie korzyści przyniesie włączenie Lubartowa do strefy ekonomicznej?</strong><br />
To przede wszystkim wielka szansa na rozwój gospodarczy naszego miasta. Jak szacuje Rada Ministrów, strefa może przynieść uruchomienie około 800 nowych miejsc pracy, a przedsiębiorcy powinni zainwestować ok. 200 mln zł. Z doświadczenia funkcjonowania stref wiadomo, że szybszy rozwój następuje również w otoczeniu samej strefy.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Co dalej będzie się działo z lubartowskimi terenami inwestycyjnymi?</strong><br />
Według zasad funkcjonowania strefy, zarządca (Agencja Rozwoju Przemysłu) będzie ogłaszał konkursy na udzielenie zezwolenia na prowadzenie działalności gospodarczej, jak również na możliwość zakupu nieruchomości przez przedsiębiorców. A ci, lokując swoje inwestycje w strefie, uzyskują pomoc publiczną, związaną z ulgą w podatkach w wys. Od 50 do 70 proc. Również nasz samorząd, chcąc zachęcić przedsiębiorców do lokowania swoich inwestycji właśnie w Lubartowie, na mocy uchwały Rady Miasta, zwolni takiego przedsiębiorcę z podatku od nieruchomości przez okres dwóch lat.<br />
<strong></strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Kiedy można liczyć na pierwsze efekty?</strong><br />
Obszar inwestycyjny zostanie prawomocnie włączony po 14 dniach od publikacji rozporządzenia. Natomiast ARP najczęściej ogłasza przetarg na 21 dni od złożenia ofert. W związku z tym liczymy na to, że w listopadzie możemy już poznać pierwszych przedsiębiorców chcących inwestować w Lubartowie.<br />
Rozmawiała: Aleksandra Jędryszka</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/szansa-na-setki-nowych-miejsc-pracy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wandale grasują po Lubartowie</title>
		<link>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/wandale-grasuja-po-lubartowie/</link>
		<comments>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/wandale-grasuja-po-lubartowie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 20 Sep 2011 08:54:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>emilia1</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fakty]]></category>
		<category><![CDATA[Pierwsza strona]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lubartowiak.com.pl/?p=11650</guid>
		<description><![CDATA[Zniszczyli latarnię na terenach inwestycyjnych (ul. Gazowa). Ukradli lampę. Zdemolowali szafkę elektryczną. Urząd Miasta szacuje straty na ponad 10 tys. złotych i zgłasza sprawę na policję. Jeszcze kilka tygodni temu wandale zdemolowali fontannę w parku miejskim. Ukradli kosę spalinową do pielęgnowania zieleni, wartą ponad 3 tys. zł. Pourywali wodotryski, uszkodzili muszle osłaniające wypływ wody, powyrywali [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zniszczyli latarnię na terenach inwestycyjnych (ul. Gazowa). Ukradli lampę. Zdemolowali szafkę elektryczną. Urząd Miasta szacuje straty na ponad 10 tys. złotych i zgłasza sprawę na policję.<span id="more-11650"></span><a href="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/09/demolka2.jpg"><img class="alignright size-medium wp-image-11653" title="demolka2" src="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/09/demolka2-201x300.jpg" alt="" width="201" height="300" /></a></p>
<p>Jeszcze kilka tygodni temu wandale zdemolowali fontannę w parku miejskim. Ukradli kosę spalinową do pielęgnowania zieleni, wartą ponad 3 tys. zł. Pourywali wodotryski, uszkodzili muszle osłaniające wypływ wody, powyrywali kwiaty z rabatek – a to tylko niektóre ze strat.  Pracownicy na co dzień dbający o wygląd parku złamują ręce. Alina Słowikowska z Wydziału Infrastruktury Urzędu Miasta zapowiada, ze nowych kwiatów w tym roku nie będzie, bo jest już po sezonie<em>. – A na części do fontanny musimy czekać – dodaje. – Przykro teraz patrzeć na to jak ona wygląda.</em></p>
<p><a href="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/09/demolka3.jpg"><img class="alignright size-medium wp-image-11651" title="demolka3" src="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/09/demolka3-300x201.jpg" alt="" width="300" height="201" /></a><em><a href="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/09/demolka1.jpg"><img class="alignright size-medium wp-image-11652" title="demolka1" src="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/09/demolka1-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a></em>Niespełna tydzień temu wandale zniszczyli mienie Urzędu Miasta na terenach inwestycyjnych. Uszkodzili szafkę elektryczną i zdjęli lampę przy ul. Lipowej. Sprawca miał dużo szczęścia, bo w szafce płynie prąd o napięciu 400 V.</p>
<p><em> – Straty szacujemy na ok. 8 do 10 tys. zł</em> – wylicza <strong>Radosław Szumiec</strong>, zastępca burmistrza Lubartowa. <em>Zgłosiliśmy sprawę na policję.</em> <em>Żeby zapłacić za uszkodzone latarnie, czy fontannę, trzeba zabrać np. z remontów chodnika, czy dotacji dla szkoły</em>.</p>
<p>Policja zapowiada ściganie wandali. – W środę (14 września- red.) Urząd Miasta zawiadomił nas o fakcie – mówi <strong>Artur Marczuk</strong>, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lubartowie. – Podejmiemy czynności w tej sprawie. Jeżeli ustalimy, że wartość zniszczonego mienia przekroczyła 250 zł, wówczas zakwalifikujemy ten czyn, jako przestępstwo.</p>
<p>W poprzednim numerze pisaliśmy o tym, jak wandale zniszczyli mienie Lubartowskiego Ośrodka Kultury. Podpalili barierkę i wybili szybę drewnianym drągiem. Dyrekcja zgłosiła sprawę na policję.</p>
<p>Aleksandra Jędryszka, współpraca Jerzy Piekarczyk</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/wandale-grasuja-po-lubartowie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dwóch 19-latków nie żyje</title>
		<link>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/dwoch-19-latkow-nie-zyje/</link>
		<comments>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/dwoch-19-latkow-nie-zyje/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 08 Sep 2011 12:10:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>emilia1</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kronika policyjna]]></category>
		<category><![CDATA[Pierwsza strona]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lubartowiak.com.pl/?p=11647</guid>
		<description><![CDATA[Dwaj motocykliści zginęli w wypadku, w miejscowości Krasne (gmina Uścimów). Do tragedii doszło w poniedziałek po godz. 19. Kierujący motocyklem kawasaki stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na prawe pobocze i uderzył w przydrożne drzewo. – Siła uderzenia odrzuciła motocykl na ogrodzenie pobliskiej posesji. Kierowca zginął na miejscu, pasażer zmarł po przewiezieniu do szpitala – informuje [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Dwaj motocykliści zginęli w wypadku, w miejscowości Krasne (gmina Uścimów). Do tragedii doszło w poniedziałek po godz. 19. <span id="more-11647"></span></strong><a href="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/09/wypadek_podmien.jpg"><img class="alignright size-medium wp-image-11648" title="wypadek_podmien" src="http://www.lubartowiak.com.pl/wp-content/uploads/2011/09/wypadek_podmien-300x201.jpg" alt="" width="300" height="201" /></a>Kierujący motocyklem kawasaki stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na prawe pobocze i uderzył w przydrożne drzewo. – <em>Siła uderzenia odrzuciła motocykl na ogrodzenie pobliskiej posesji. Kierowca zginął na miejscu, pasażer zmarł po przewiezieniu do szpitala</em> – informuje <strong>Renata Laszczka-Rusek</strong> z lubelskiej policji.<br />
W ostatnich tygodniach w naszym powiecie to już kolejny wypadek, w którym zginęli nastoletni chłopcy. Dwóch 18-latków poniosło śmierć w Lisowie. Jechali nad jezioro Firlej. Ich auto uderzyło w drzewo. Przeżył jedynie pasażer, który siedział z tyłu. Dziś walczy o życie w szpitalu. (J.A.)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lubartowiak.com.pl/pierwsza-strona/dwoch-19-latkow-nie-zyje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

