Ice Bucket Challenge przed Urzędem Miasta

Opublikowany 03.09.2014

Kto się odważy? Podobno Ktoś z magistratu, na co wskazuje plakat przesłany do naszej redakcji. Akcja oblewania się zimną wodą z wiadra dotarła do Lubartowa aż z USA. „Ice bucket” po angielsku oznacza po prostu „wiadro z zimną wodą”. A „challenge” to „wyzwanie”.

Wodą oblewają się już nawet gwiazdy, artyści, politycy, dziennikarze – np. Kamil Durczok i Piotr Kraśko po meczu na rzecz Kliniki Rehabilitacji Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi . Jak ustalił „Lubartowiak”, w Lubartowie oblewała się już m.in. „Zumbianka” Anna Knefel, która wyznaczyła do udziału w akcji Jacka Kosackiego, właściciela Zajazdu Wincentów. A on oczywiście przyjął wyzwanie jak przystało na sportowca.

Akcję zapoczątkowaną w Stanach kojarzy się z działaniem na rzecz innych, zwróceniem uwagi na potrzebujących i potrzebę niesienia pomocy. Taki charakter będzie miał, jak sugeruje plakat, jutrzejszy #IceBucketChallenge  Chodzi o pomoc Julce Piskorskiej z Lubartowa, dziewczynce z wadą wrodzoną nóżek, która wymaga serii kosztownych operacji w USA. Nieco ponad 1-roczną Julcię znają chyba już wszyscy lubartowianie. Ważne jest jednak, aby wieść o niej dotarła także poza granice naszego miasta, województwa czy kraju. Bo potrzeby finansowe, aby Julkę „postawić na nogi”, są ogromne. Być może „Ice Bucket” przyczyni się do większego rozgłosu akcji pomocy Julce Piskorskiej. Tego jej życzymy.

chalengee

 

Autor:

<- zobacz inne artykuły tego autora (7349).


Skontaktuj się z autorem

Komentarze do artykułu (1)

  1. mieszkaniec:

    Zdjęcie: facebook.com/ –
    Uważaj, co wspierasz!

    Środa, 27 sierpnia 2014 (18:42)
    Popularna zabawa Ice Bucket Challenge wspiera działalność stowarzyszenia ALSA, która finansuje badania z użyciem linii komórkowej uzyskanej poprzez zniszczenie życia nienarodzonych dzieci.
    W ostatnim czasie powodzeniem cieszy się zabawa polegająca na oblaniu się kubłem zimnej wody i mianowaniu kolejnych osób do wykonania tego zadania. Jeśli nie sprostają wyzwaniu, będą musieli wpłacić 100 dolarów na stowarzyszenie na rzecz chorych ze stwardnieniem zanikowym bocznym. W przypadku tych, którzy zmierzyli się z zimną wodą, datek wynosi 10 dolarów.
    Zabawa Ice Bucket Challenge stała się popularna prawie na całym świecie. Biorą w niej udział także sportowcy, celebryci oraz poważni urzędnicy. Jej cel wydaje się niezwykle szczytny, jednak zatrważające jest to, że wspierane stowarzyszenie bazuje na śmierci nienarodzonych dzieci.
    Rzecznik ALSA Carrie Munk poinformowała, że tę linię komórkową uzyskano już dawno, a badania z jej użyciem są finansowane ze specjalnej darowizny i już wkrótce mają się zakończyć – podaje LifeNews.com.
    Amerykańska archidiecezja Cincinnati wydała oświadczenie, w którym sugeruje, by uczestnicy „oblewanej” zabawy przekazywali swoje datki na inne organizacje o podobnym charakterze. Stało się to po tym, jak wodne wyzwanie zostało rzucone wizytatorowi katolickich szkół w tej diecezji.
    Portal LifeNews.com zachęca do zapoznania się z instytucjami, które warto wspierać, ponieważ prowadzą badania w sposób etyczny i prawdziwie otaczają troską każde ludzkie życie. Można o nich przeczytać TUTAJ.

Pozostaw opinię

Musisz być zalogowany/a, aby móc komentować.