W dziale | Fakty

Kolejne przystanki dla szynobusów najpóźniej w przyszłym roku

Opublikowany 02.04.2013

Będą dwa dodatkowe przystanki dla szynobusów w Lubartowie. Powstaną one najpóźniej w przyszłym roku. Taka informacja padła podczas dzisiejszego oficjalnego otwarcia nowego połączenia kolejowego na trasie Lublin – Lubartów. Zapowiada się też korekta rozkładu jazdy.

 Jeden przystanek powstanie w centrum miasta, w okolicy cmentarza przy ul. Lipowej, drugi obok wiaduktu, czyli na tzw. Karierach.

 W uroczystym otwarciu linii uczestniczył miedzy innymi marszałek województwa Krzysztof Hetman oraz burmistrz miasta Lubartów Janusz Bodziacki.

Cieszę, że po trzynastu latach przerwy mieszkańcy Lubartowa i okolicznych miejscowości będą mogli korzystać z nowego środka komunikacji do Lublina. Chciałbym podziękować zarządowi województwa lubelskiego oraz ministerstwom – mówił burmistrz.

 – Życzę, aby to był początek powrotu kolei przez duże „K” – stwierdził wicewojewoda lubelski Marian Starownik.

O wstępnej zgodzie na sfinansowanie dwóch dodatkowych przystanków dla szynobusów w Lubartowie poinformował Zygmunt Grzechulski, dyrektor Zakładu Linii Kolejowych w Lublinie.

Nowe przystanki  powstaną najpóźniej w przyszłym roku – zapewnił Jacek Sobczak, wicemarszałek województwa lubelskiego.

– Być może złożymy wniosek,  aby przedłużyć połączenie do Parczewa, a w ten sposób linia nr 30 naprawdę  odzyskałaby swoją dawną świetność – dodał.

Przypomnijmy, że o rozszerzenie modernizacji linii kolejowej Lublin – Lubartów  o budowę dodatkowych przystanków dla szynobusów zabiegały władze miasta Lubartowa.

Aktualny rozkład jazdy obowiązywać będzie do czerwca. Potem planowana jest korekta, by bardziej dostosować go do potrzeb mieszkańców.

         KW, foto: Radek Ozonek

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

WIĘCEJ ZDJĘĆ KLIKNIJ TUTAJ

Autor:

<- zobacz inne artykuły tego autora (918).


Skontaktuj się z autorem

Komentarze do artykułu (1)

  1. Marek Kruk:

    Gdy kolej zawitała do Lubartowa, poprzez kursy szynobusów do Lublina, od razu było wiadomo, że wiele spraw musi się”dotrzeć”. Gdy piszę te słowa mija tydzień od uruchmomienia „spalinowego tramwaju”. Nawet dobrze się nim jedzie, niektórych denerwuje hamowanie przed skrzyżowaniem torów z drogą /nawet polną/!!! Za mało jest tych połączeń z Lublinem. W szynobusie brak rozkładu jazdy z Lublina w różne strony kraju. I co najciekawsze – chcesz jechać szynobusem do Lublina i dalej np. do Bydgoszczy to musisz iść do kasy biletowej na stacji Lublin Główny i kupić bilet na pociąg dalekobieżny!!! Kiedyś w Lubartowie była kasa PKP i bilet kupowało się do dowolnej stacji.
    Szynobus z Lublina do Lubartowa do ostatnim kursie wraca pusto do Lublina i pusto przyjeżdża aby odjechać o 6.36. A przecież znajdą się chętni na te kursy, bo rano do Lublina przyjeżdża kilka pociągów dalekobieżnych, jakieś oszczędności czy co!!!
    Najwyższa pora budować dodatkowe przystanki nawet 3; przy ulicach Nowodworskiej, Lipowej i Słowackiego /Kariery/. Są plany, ale żeby to trwało aż rok!!!
    Jechałem kiedyś szynobusem z Salzburga do Oberhofu. I co tam zauważyłem. Oprócz świetlnej informacji o danym przystanKu /takowa jest w „naszym” szynobusie; wyświetlała się informacja o połączeniach autobusowych do okolicznych miejscowości. A u nas zyskaliby wszyscy przewoźnicy, gdyby pociąg był skomunikowany z busem czy autobusem, no i byłyby rozkłady jazdy.
    Myślę, że z czasem wszystko będzie o’key.

Pozostaw opinię

Musisz być zalogowany/a, aby móc komentować.