W dziale | Fakty

Kronika policyjna

Opublikowany 09.07.2009

Jak informuje oficer prasowy KPP, nadkomisarz Artur Marczuk: w okresie 19.06.-04.07.2009 r. policjanci Komendy Powiatowej Policji w Lubartowie przeprowadzili 304 interwencji, zatrzymali na gorącym uczynku przestępstwa 31 sprawców. Odnotowano 9 kradzieży z włamaniem oraz 9 kradzieży mienia. Na drogach powiatu lubartowskiego doszło do 7 wypadków drogowych, w efekcie których 1 osoba zginęła a 9 odniosło obrażenia ciała. Wykonano czynności na miejscu 44 kolizji drogowych. Policjanci zatrzymali 26 nietrzeźwych kierujących pojazdami, wśród których było 3 rencistów, 3 rolników, 10 bezrobotnych oraz 2 uczniów, murarz, elektryk, kierowca i prowadzący własną działalność gospodarczą . W czterech przypadkach na miejscu nie ustalono zawodów nietrzeźwych kierujących pojazdami.

Policjanci z Uścimowa  zatrzymali sprawców kradzieży indyków.
W piątek19 czerwca mieszkaniec gm. Uścimów zawiadomił policjantów o kradzieży indyków hodowlanych. Gospodarz nie mógł się doliczyć 30 sztuk indyków i oszacował swoją stratę na kwotę 3600 zł. W efekcie podjętych czynności policjanci ustalili i zatrzymali sprawców kradzieży, są to 4  mieszkańcy gm. Uścimów w wieku 17,18, 26 i 47 lat. Mundurowi odzyskali skradzione indyki i przekazali je właścicielowi.

Zatrzymali huliganów

Wieczorem 24 czerwca w rejonie przystanku autobusowego na ul. Wierzbowej w Lubartowie. Dwaj sprawcy zaatakowali młodego lubartowianina, używając siły fizycznej. Doprowadzili do stanu bezbronności, bijąc go. Następnie ukradli mu portfel z dokumentami i telefon komórkowy. Policjanci ustalili rysopisy rabusiów i bardzo szybko zatrzymali dwóch mieszkańców Lubartowa w wieku 17 i 18 lat oraz odzyskali skradzione mienie. Prokurator Rejonowy w Lubartowie zastosował dozór Policji wobec sprawców.

Wpadka letniskowego włamywacza
27.06. mieszkaniec Warszawy ujawnił włamanie do swego domu letniskowego w miejscowości Kunów. Policjanci ustalili, że włamywacz skradł elektronarzędzia o wartości ok. 500 zł. W oparciu o ustalenia operacyjne mundurowi ustalili i zatrzymali sprawcę, 31-letniego mieszkańca gm. Firlej oraz odzyskali skradzione przedmioty.

Pijany kierowca rozbił samochód uciekając przed policjantami.
W nocy z niedzieli na poniedziałek 28/29.06.2009 r. policjanci zwrócili uwagę na jadący ul. Lubelską w Lubartowie samochód osobowy polonez i postanowili go zatrzymać do kontroli drogowej. Widząc oznakowany radiowóz i umundurowanych policjantów, kierujący polonezem przyśpieszył, ignorując sygnały wzywające go do zatrzymania się. Zaczął uciekać drogą krajową nr 19 w kierunku Lublina. W miejscowości Wandzin kierujący polonezem stracił panowanie nad pojazdem i na łuku jezdni pojechał prosto, w skutek czego zjechał z drogi do rowu,  „koziołkował” ocierając się o drzewa rosnące wzdłuż nasypu kolejowego. Policjanci odnaleźli rozbite auto w rowie pomiędzy drzewami, ponad 20 metrów od drogi. Kierowca uciekł boso do lasu. W efekcie podjętej akcji poszukiwawczej z użyciem psa tropiącego mundurowi zatrzymali 23-letniego mieszkańca gm. Wysokie. Był pod wpływem 0,8 promila alkoholu. Mężczyzna odpowie za niezatrzymanie się do kontroli drogowej, spowodowanie kolizji drogowej oraz kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości.

29.06- 1:25 policjanci tutejszego Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali sprawców uszkodzenia budki telefonicznej. Jak ustalono, dwaj mieszkańcy Lubartowa w wieku 18 i 24 lat, będąc pod działaniem alkoholu nadpalili plastykową obudowę budki telefonicznej przy ul. Słowackiego w Lubartowie.

03.07- 19:50 w miejscowości Sułoszyn doszło do śmiertelnego w skutkach wypadku drogowego. 61-letni mieszkaniec gm. Firlej wszedł nagle na jezdnię i wpadł pod koło jednej z dwóch przyczep rolniczych, ciągniętych przez ciągnik rolniczy Ursus kierowany przez 55-letniego mieszkańca gm. Firlej. 61-latek zginął na miejscu. Pracujący na miejscu tragedii policjanci ustalili, że 55-letni kierowca ciągnika był pod wpływem ponad 0,5 promila alkoholu.

04.07-12:50 przebywając nad jeziorem Firlej od strony ul. Cmentarnej, 26-letni mieszkaniec gm. Abramów wypłynął na materacu na jezioro. Będąc w odległości ok. 50 metrów od brzegu wpadł do wody i utonął. Jego ciało zostało wyłowione przez płetwonurków. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 26-latek przed kąpielą spożywał alkohol. Policjanci apelują o zachowanie rozsądku i ostrożności podczas wypoczynku nad wodą: należy kąpać się w miejscach do tego wyznaczonych, pod nadzorem ratownika. Osoby będące pod działaniem alkoholu i nietrzeźwe nie powinny wchodzić do wody.

Autor:

<- zobacz inne artykuły tego autora (136).


Skontaktuj się z autorem

Pozostaw opinię

Musisz być zalogowany/a, aby móc komentować.