W dziale | Fakty

Wydanie :

„Na krańce geografii” z Wojciechowskim

Opublikowany 03.08.2016

Karol Zalewski z Lubartowa w terminie od 14 sierpnia do 2 września weźmie udział w wyprawie do Kirgistanu po nazwą „Na krańce geografii”. Miejscem ekspedycji 8 osobowej grupy będą góry Kokszał-tau na granicy chińsko-kirgiskiej, w południowej Kirgizji na granicy w jednym z najbardziej niedostępnych regionów Azji Centralnej. Ta strefa przygraniczna jeszcze do niedawna była całkowicie niedostępna nie tylko dla turystów, ale także dla obywateli Kirgistanu. Także dziś na wjazd w te tereny potrzebne jest specjalne pozwolenie.

Podczas wyprawy chcemy osiągnąć kilka celów – przepłynąć jako pierwsza polska grupa przez położone na wysokości 3500m n.p.m. jezioro Kel-Suu; po raz pierwszy w historii wejść na położną pośrodku tego jeziora skałę; pierwszy w historii rafting po rzece Kok-kija oraz jako pierwsi Polacy chcemy wejść na szczyt Sary Beles 4650m n.p.m.
– mówi Karol Zalewski z Górskiego Klubu Sportowego KOLEBA Lubartów – Nad jeziorem Issyk-Kul zatrzymamy się w ośrodku dla dzieci-inwalidów, którym przekażemy prezenty z Polski. Zachęcam wszystkich do wsparcia tej wyprawy.

Pomysłodawcą i głównym organizatorem ekspedycji jest Brat Damian Wojciechowski -Jezuita, przewodnik organizujący od ponad 20 lat wyprawy na Syberię i do Azji Centralnej, znający bardzo dobrze język rosyjski i kirgiski. Cała wyprawa zostanie udokumentowana w formie filmu, pokazujący jej przebieg. Zachęcamy wszystkich do zapoznania się z zarysem wyprawy i apelem Karola Zalewskiego o wsparcie tej przygody.Kirgizja 2016 _1
http://www.tienszan.jezuici.pl/index.php?id=gallery&gallery=171
Zarys wyprawy:
Po przylocie do stolicy Kirgistanu Biszkeku kupujemy pontony i prowiant na największym bazarze Azji Centralnej – Dordoj. Kolację zjemy w uzbeckiej czajchanie i następnie ruszymy nad jezioro Issyk-Kul – jedno z największych górskich jezior świata. Po drodze zapoznamy się z kirgijską kuchnią oraz konstrukcją i produkcją jurty. Odwiedzimy także memoriał kirgijskiego holocaustu z 1916r. Nad jeziorem Issyk-Kul zatrzymamy się w ośrodku dla dzieci inwalidów, którym przekażemy prezenty z Polski. Następnego dnia z wyładowanym po dach (ale także z bagażami na dachu) samochodem ruszymy w kierunku gór Kokszał-tau. Po drodze na pustyni Orto-tokoj istnieje duża szansa na spotkanie ze stadem dzikich wielbłądów, ale także z tabunami dzikich koni i jaków. W stojącej w pustkowiu wartowni kirgiskiej armii przejdziemy kontrolę dokumentów i bagażu. Zwiedzimy opuszczone bunkry i umocnienia radzieckie na granicy z Chinami. Po przyjechaniu na miejsce będziemy uczestniczyć w uczcie przygotowanej w jurcie przez nomadów. Następnego ranka załadujemy bagaże na konie i w ten sposób dotrzemy do jeziora Kel-Suu. W drodze powrotnej odwiedzimy jezioro Czatyr-Tasz przy chińskim przejściu granicznym Torugart, następnie zwiedzimy średniowieczne schronisko dla karawan na Szlaku Jedwabnym – Tasz Rabat. Podczas całej wyprawy będziemy się poruszać samochodem Toyota Land Cruiser 74.
W związku z powyższym kieruję do Państwa dwie prośby:
1. Jeśli posiadają Państwo jakieś gadżety lub coś co można przekazać jako prezenty kirgijskim
dzieciom inwalidom w ośrodku nad jeziorem Issyk-Kul (http://www.issykcenter.kg/pol/) to za
każdą rzecz będę Państwu bardzo wdzięczny. Ze względu na ograniczenia bagażowe nie może być to coś dużego (gabarytem i ilością), – bagaż będzie i tak solidnie wypełniony niezbędnym sprzętem wyprawowym
2. Zachęcam także Państwa do wsparcia mojej skromnej osoby (http://www.karolzalewski.com.pl)
podczas tej wyprawy, jak i w kolejnych, które mam w planach. Wyprawa „Na krańce
geografii” i film, który z niej powstanie będzie na pewno doskonałą możliwością do
promocji Państwa firmy. Logo i znaki rozpoznawcze będą dobrze widoczne na filmie oraz na
zdjęciach i mojej stronie internetowej.

Z poważaniem – Karol Zalewski 501-741-667

Autor:

<- zobacz inne artykuły tego autora (4256).


Skontaktuj się z autorem

Pozostaw opinię

Musisz być zalogowany/a, aby móc komentować.