W dziale | Fakty, Wywiady

Zadbajmy o bezpieczeństwo w sezonie grzewczym

Opublikowany 16.10.2019

Do 23 pożarów spowodowanych sadzą w kominach doszło już w tym roku w powiecie lubartowskim. Strażacy przypominają o regularnej konserwacji instalacji i przeglądzie kominiarskim, który objęty jest obowiązkiem prawnym.

Rozmowa z rzecznikiem KP PSP Lubartów mł. bryg. Dariuszem Sierocińskim


Jak ważne jest czyszczenie kominów – świadczą statystyki. Do ilu pożarów spowodowanych sadzą doszło w tym roku w powiecie lubartowskim?
W tym roku odnotowano już 23 pożary sadzy w przewodach dymowych. To duża liczba, dla porównania w roku 2018 odnotowano 32 takie zdarzenia. Najczęstszym ich powodem był brak regularnego czyszczenia przewodów kominowych.

Jakie mogą być konsekwencje takiego pożaru?
Pożarowi sadzy w kominie towarzyszy gwałtowna reakcja spalania i bardzo wysoka temperatura dochodząca do 1200 °C, może to doprowadzić pęknięcia i nieszczelności przewodu kominowego. Wysoka temperatura i ogień wydobywający się ze szczelin komina może skutkować zapaleniem się materiałów otaczających przewód kominowy. Przez pęknięcia do pomieszczeń mieszkalnych może dostawać się dym i tlenek węgla zwany czadem. Przedostaje się on do organizmu przez układ oddechowy, a następnie jest wchłaniany do krwioobiegu, blokując dopływ tlenu. Objawami zatrucia są bóle głowy, mdłości, wymioty, zaburzenia świadomości i równowagi, aż do śmierci włącznie.

Przegląd kominiarski objęty jest obowiązkiem prawnym. Jak często powinniśmy oczyszczać komin?

Przegląd kominiarski powienien być wykonywany co najmniej raz do roku zgodnie z prawem budowlanym. Regularne usuwanie zanieczyszczeń z przewodów kominowych przez wykwalifikowanego kominiarza zabezpiecza przed powstaniem pożaru sadzy. Przepisy przeciwpożarowe nakazują zaś obowiązkowe usuwanie zanieczyszczeń z przewodów dymowych, spalinowych i wentylacyjnych. W budynkach mieszkalnych obowiązuje minimalna częstotliwość czyszczeń: przewody od palenisk opalanych paliwem stałym – co 3 miesiące, przewody od palenisk opalanych paliwem gazowym i płynnym – co 6 miesięcy, przewody wentylacyjne – 1 raz w roku.

Lubartowska komenda propaguje akcję „Czujka na straży Twojego bezpieczeństwa”. Co to za akcja?
Aby minimalizować ryzyko zatrucia produktami spalania, strażacy zalecają wyposażanie mieszkań w autonomiczne czujki dymu i tlenku węgla. Ich zadaniem jest wykrywanie dymu i tlenku węgla i generowanie sygnałów alarmowych w sytuacji ich nadmiernego stężenia w powietrzu. Czujki kosztują kilkadziesiąt złotych, a mogą uratować ludzkie życie.

Rozmawiała: Katarzyna Wójcik

 

 

Autor:

<- zobacz inne artykuły tego autora (6119).


Skontaktuj się z autorem

Pozostaw opinię

Musisz być zalogowany/a, aby móc komentować.