W dziale | Kultura

Wspominali stan wojenny

Opublikowany 18.12.2012

Fotografie, pamiątki oraz dokumenty związane ze stanem wojennym od 14 grudnia można oglądać w galerii Lubartowskiego Ośrodka Kultury. Jak mówią organizatorzy, tegoroczna wystawa zorganizowana w 31 rocznicę wprowadzenia stanu wojennego poświęcona jest nadziei, która towarzyszyła uczestnikom tamtejszych wydarzeń.

 – Pokazujemy zdjęcia z okresu przedsierpniowego, przed stanem wojennym, które wzbudziły entuzjazm w prasie zachodniej, międzynarodowej – mówi Marek Danielkiewicz, instruktor w LOK.

Zdjęcia wykonał zmarły przed kilkoma tygodniami dokumentalista i fotografik Erazm Ciołek (1937 – 2012) – Pokazujemy ludzi zjednoczonych i pełnych nadziei. Gdy na zachodzie oglądano te zdjęcia, mówiono”patrzcie, ci polscy robotnicy są tacy myślący, oni nie są agresywni”. I właśnie przeciwko nadziei, przeciwko marzeniom był stan wojenny, który został wprowadzony niezgodnie z prawem i do tej pory nie został osądzony – mówi Danielkiewicz. Wśród fotografii znajdziemy zdjęcia papieża Jana Pawła II oraz Anny Walentynowicz. Wśród dokumentów między innymi obwieszczenie o stanie wojennym.

Spotykamy się po to, aby podziękować tym ludziom, którzy przed 31 laty dokonali czynów, dzięki którym możemy żyć w wolnej Polsce. Trudne są nasze losy i dzisiaj. Jestem przekonany, że nie o taką Polskę tamci ludzie walczyli. Ponownie odczuwamy, że Polak występuje przeciwko Polakowi – mówił obecny na czwartkowym wernisażu burmistrz Janusz Bodziacki. – Rozmawiajmy z tymi, którzy przeżyli te wydarzenia na własne oczy. Bo czytanie o tym w różnych tekstach nie zawsze daje pełny obraz tamtych wydarzeń – apelował.

Otwarciu wystawy towarzyszyła część artystyczna. Mazurka Fryderyka Chopina zagrał Alfred Kędziora. Wystąpił też zespół Psallite Deo pracujący pod kierunkiem Zbigniewa Skrzypka oraz Chór Ziemi Lubartowskiej prowadzony przez Alfreda Kędziorę. Ekspozycja w LOK będzie czynna do połowy stycznia. (Katarzyna Wójcik)

GALERIA ZDJĘĆ tutaj

 

Autor:

<- zobacz inne artykuły tego autora (918).


Skontaktuj się z autorem

Pozostaw opinię

Musisz być zalogowany/a, aby móc komentować.