W dziale | Listy do redakcji

Bitwy pod Kockiem nie było?

Opublikowany 04.03.2010

Około połowy lat 80-tych, odwiedziłem w stolicy Grób Nieznanego Żołnierza. Wśród wielu dat i miejscowości bitew, nafaszerowany lokalnym patriotyzmem, szukałem bitwy pod Kockiem. Znalazłem wreszcie i omal nie dostałem czkawki. Napis brzmiał: ? Kock 1-3 X 1939r.? dlaczego 1-3, kiedy bitwa trwała 5 dni, a rozkaz o kapitulacji gen. Kleeberg podpisał 5 X 1939 r. w godzinach wieczornych. Zgłosiłem ten fałszywy zapis mjr. Pakule- ówczesnemu Prezesowi Stowarzyszenia Żołnierzy gen. Kleeberga i po pewnym czasie data bitwy została wydłużona do 5 X 1939 r. Co to za ?fachowcy? od historii zajmowali się ustaleniem tej daty? Minęło sporo lat. W roku ubiegłym obchodziliśmy uroczyście 70 rocznicę bitwy pod Kockiem i znowu historyczna wpadka. Otóż Skarbnica Narodowa s.p. 48, 02-696 Warszawa 113, ul. Domaniewskiego 41, gwoli upamiętnienia 70 rocznicy wybuchu II wojny światowej pozwoliła sobie wybić srebrny medal p.t. ?Kampania Wrześniowa?, na którym to medalu zamieszczono datę 1-IX-2-X 1939 r. Zamawiając medal nie zwróciłem uwagi na datę, tylko na tytuł- ?70 Rocznica Wybuchu II Wojny?. Gdy otrzymałem przesyłkę okazało się, że bitwa pod Kockiem, w dacie na medalu została całkowicie wyeliminowana. Skarbnica Narodowa wyjaśnia, że dnia 2 października, anno 1939 r. skapitulowała załoga obrony Helu i ta data uważana jest za zakończenie wojny obronnej Polski. Natomiast pod Kockiem gdzie walczyła przez 6 dni S.G.O. ?Polesie?, generała Kleeberga, jako ostatnia grupa walczących wojsk o honor II Rzeczypospolitej i jej Armii, bitwy tej nie było? Pod Kockiem walczyło i przelewało krew za Ojczyznę, ponad 17,5 tys. żołnierzy. Te 17,5 tys. żołnierzy to były dwie pełne dywizje piechoty, oraz 7 pułków kawalerii, plus inne pomocnicze jednostki. Ciekawe kto tak ?pięknie? układa chronologię naszej wojny obronnej w 1939 r. Ze swej strony zachęcam i apeluję do panów Wójtów w Serekomli i Adamowie, Czemiernikach oraz do pana Burmistrza Kocka o podjęcie wyjaśnienia tej próby historycznego przekłamania, przez Instytut Pamięci Narodowej w 20-086 Lublinie ul. Szewska 2, tel. 536-34-01. Przekonany jestem, że to coś da. Wiedziony ciekawością, wczytałem się w pochodzenie ?socjalno-polityczne? tejże Skarbnicy Narodowej, która tłucze pieniądze na polskim patriotyzmie. Otóż, Skarbnica Narodowa w Polsce, jest oficjalnym dystrybutorem… Brytyjskiej Mennicy Królewskiej itd. Częściowo mamy sprawę przyczyny historycznego przekłamania wyjaśnioną. Jeżeli w 1945 r. nie zaproszono Polaków, do uroczystej defilady zwycięstwa, to dlaczego nie można zmniejszyć naszego udziału w walce z niemieckim najeźdźcą? Tym niemniej błąd historyczny należy naprawić.
Janusz Cyfrowicz

cyfra certyfikat

Autor:

<- zobacz inne artykuły tego autora (2337).


Skontaktuj się z autorem

Pozostaw opinię