W dziale | Ogłoszenie

„Lubartowiak” ma już 25 lat

Opublikowany 22.04.2021

29 kwietnia  „Lubartowiak” będzie obchodził 25-lecie istnienia. Dziękujemy Czytelnikom, że są z nami tyle lat i chętnie sięgają co dwa tygodnie po gazetę.

 

Przypominamy, że „Lubartowiak” ukazuje się od 29 kwietnia 1996 roku, wydawany jest przez Lubartowski Ośrodek Kultury. Początkowo był tygodnikiem, sprzedawanym na terenie miasta i powiatu lubartowskiego. Jesteśmy pierwszą gazetą na Ziemi Lubartowskiej, ukazującą się nieprzerwanie. Przez 25 lat zmieniał się skład osobowy Redakcji, zmieniała się również sama gazeta. Pierwszy numer „Lubartowiaka” kosztował 20 groszy i był wydawany w dwóch kolorach na papierze offsetowym. Od maja 2013 roku gazeta jest dwutygodnikiem, bezpłatnie dostarczanym do mieszkańców miasta. Można ją odebrać w naszej Redakcji, w LOK, czy sklepach sieci Gama.

Gazeta ma stałych Czytelników nie tylko z regionu, ale też z zagranicy. Redakcja zmieniała też siedziby – od budynku przy ul. Cichej 6, przez Lubelską 36, ul. Rynek II czy Lubelską 68. Obecnie jesteśmy w centrum miasta przy ul. Farnej 4 wspólnie z Punktem Informacji Turystycznej. Przez wszystkie lata dokumentowaliśmy historię – Waszą historię. Poruszaliśmy sprawy ważne, często tragiczne, czasem kontrowersyjne, ale pisaliśmy o tym, co interesuje naszych Czytelników i nadal to robimy. Redaktorzy „Lubartowiaka” otrzymywali prezenty od prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej (mniej lub bardziej zabawne – patyczki do uszu czy lupę) za pisanie swoich tekstów. Wydarzenia dokumentowaliśmy nie tylko słowem pisanym, ale też obrazem. W naszym archiwum znajduje się ponad milion fotografii. Warto także pamiętać o przedwojennych korzeniach „Lubartowiaka”. Wystarczy odwiedzić Muzeum Ziemi Lubartowskiej, by zobaczyć tytuł „Lubartowiak” z lat 30. O naszej gazecie powstała praca magisterska pt. „Tygodnik Lubartowiak i jego rola w promowaniu lokalnej kultury”. Przekazane przez nas informacje często służą pomocą w pisaniu różnych prac czy publikacji. Należy też wspomnieć, że na naszych łamach pisali zasłużeni dla miasta Lubartowianie np. Prałat Andrzej Tokarzewski czy w przedwojennych wydaniach Wanda Śliwina.

Oprócz wersji tradycyjnej – papierowej, której nakład w tej chwili wynosi 10 tysięcy egzemplarzy, „Lubartowiak” ma również wydanie internetowe oraz profil na Facebooku. Ze względu na możliwości ta wersja jest zdecydowanie bogatsza. Tematyka poruszana na łamach „Lubartowiaka” jest bardzo zróżnicowana, są artykuły odnoszące się do spraw aktualnych, ale także do wydarzeń historycznych. Mamy teksty dotyczące imprez kulturalnych, relacje z koncertów, spektakli, wystaw, konferencji historycznych, konkursów tanecznych. Na łamach „Lubartowiaka” są wywiady z lubartowianami prezentujące ich pasje i sukcesy. Jest także rubryka sportowa (mecze piłki nożnej, rozgrywki tenisa stołowego, taekwon-do, pływanie, biegi, turnieje szkolne). Przez wiele lat Redakcja „Lubartowiaka” była współorganizatorem Plebiscytu na Dziesięciu Najpopularniejszych Sportowców Lubartowa.
Ważną częścią są informacje samorządowe – inwestycje, projekty i wszelkie sprawy z myślą o mieszkańcach Lubartowa. Redakcja współpracuje z wieloma instytucjami, placówkami oświatowymi, kulturalnymi, z osobami prywatnymi, którzy często współtworzą „Lubartowiaka”, za co serdecznie dziękujemy. Gazeta chętnie obejmuje swoim patronatem różne wydarzenia kulturalne, sportowe, społeczne, imprezy charytatywne.
Podsumowując, należy stwierdzić, że „Lubartowiak” to gazeta, która służy mieszkańcom, dostarczając aktualnych i historycznych informacji. Historia gazety to historia każdego z nas- byłych, obecnych i przyszłych jej dziennikarzy. Pomimo, że często słyszymy w spółdzielczej telewizji obraźliwe określenia wobec Redakcji, my nadal będziemy tworzyć informacje dla naszych Czytelników. My po prostu „robimy swoje”. Dziękujemy wszystkim za wiarę, wsparcie, słowa otuchy. Mamy nadzieję, że dalej Czytelnicy będą z nami i będą chętnie sięgać po naszą gazetę.

Sylwia Cichoń

Autor:

<- zobacz inne artykuły tego autora (8502).


Skontaktuj się z autorem

Pozostaw opinię

Musisz być zalogowany/a, aby móc komentować.