W dziale | Sport

Dariusz Gołyński najsilniejszy.

Opublikowany 02.10.2009

To była bardzo udana impreza. Wspaniała pogoda, liczni widzowie oraz bardzo silni i wspaniale umięśnieni mężczyźni. W niedzielę 20 września w centrum miasta przeprowadzono rywalizację o nieoficjalny tytuł najsilniejszego mieszkańca naszego miasta ? SIŁACZE. LUBARTÓW 2009. Organizatorem siłowych zmagań był Młodzieżowy Klub Sportowy ?Lubartów?. Do rywalizacji przystąpiło pięciu młodych i niezwykle silacze-109silnych mężczyzn. Wszyscy co najmniej od kilku lat trenują w siłowni MKS ?Lubartów?. Licznie zgromadzonej publiczności zaprezentowali się: Łukasz Gołota, Dariusz Gołyński, Marcin Kubalski, Cezary Lik i Arkadiusz Małyska. Organizatorzy przygotowali dla nich 6 konkurencji: wyciskanie belki w leżeniu, wyciskanie belki stojąc, martwy ciąg, zadanie łączone ? marsz z walizkami ważącymi po 100 kilogramów a następnie przerzucanie opony, tzw. spacer Buszmana oraz przeciąganie Tira. W każdej z nich uczestnicy zaprezentowali olbrzymią siłę, nieosiągalną dla ?zwykłych? facetów. Szczególne wrażenie robiło przeciąganie Tira, który ważył ponad 7 ton. W konkurencji tej zawodnikom było pod górkę i to w dosłownym tego słowa znaczeniu. Po zwolnieniu przez kierowcę hamulca ręcznego, pojazd cofał się, stwarzając dodatkowe kłopoty. Pierwszy z Tirem zmierzył się Łukasz Gołota. Po kilku próbach zrezygnował. Kolejny siłacz, przy wielkim aplauzie publiczności, znalazł sposób na ciężarówkę i przeciągnął ją o kilka metrów.
Dużym zainteresowaniem cieszyły się konkursy dla widzów ? ochotników. Jeden z nich tak się rozpędził, że z walizkami ważącymi po 100 kilogramów przemaszerował całą długość placu, gdzie odbywała się impreza.
Po przeprowadzeniu wszystkich konkurencji okazało się, że najsilniejszym mężczyzną Lubartowa wśród siłaczy jest Dariusz Gołyński. Kolejne miejsca zajęli: Marcin Kubalski, Arkadiusz Małyska, Łukasz Gołota i Cezary Lik.
Tekst i foto. Ireneusz Góźdź

Autor:

<- zobacz inne artykuły tego autora (6054).


Skontaktuj się z autorem

Pozostaw opinię

Musisz być zalogowany/a, aby móc komentować.