Siedmioro reprezentantów z Lewartu. W dniach 30 kwietnia – 2 maja w Skovde w Szwecji odbędą się XXV Mistrzostwa Europy seniorów oraz XVI Mistrzostwa Europy juniorów w taekwon-do. W imprezie zaprezentują się przedstawiciele 28 państw, w tym oczywiście Polacy. Reprezentacja biało-czerwonych liczyła będzie czterdzieści osób (po 20 kobiet i mężczyzn), w tym siedmioro to zawodnicy Miejskiego Klubu Sportowego „Lewart” AGS Lubartów.
Do Szwecji udadzą się: Ilona Działa, Daniel Działa, Jarosław Suska, Marcin Wronowski (wśród seniorów) oraz Kaja Moskaluk, Justyna Szajuk i Bartosz Guz (w grupie juniorów). Reprezentacji towarzyszył będzie Jerzy Jedut, trener Lewartu, równocześnie wiceprezes Polskiego Związku Taekwon-do oraz sekretarz generalny Europejskiej Federacji Taekwon-do. Obecnie
wszyscy kadrowicze, zarówno seniorzy, jak i juniorzy przebywają na obozie w Centralnym Ośrodku Sportu w Spale. Tam pod okiem trenerów reprezentacji szlifują formę przed najważniejszymi zawodami w europejskim taekwon-do. Reprezentanci przyzwyczaili już sympatyków taekwon-do, do sytuacji, w której z każdych zawodów rangi mistrzowskiej wracają z przysłowiowym workiem medali. Czy tym razem też tak będzie?
- Naszym celem jest utrzymanie dominacji w generalnej klasyfikacji medalowej Mistrzostw Europy w taekwon-do ITF mówi prezes Polskiego Związku Taekwon-do Tadeusz Łoboda. – Przypomnę tylko, że prowadzimy w tej klasyfikacji nieprzerwanie od 1992 roku, a mistrzostwa odbywają się, co rok.
Zgrupowanie kadry w Spale potrwa do 28 kwietnia. Naszych zawodników czeka bardzo wytężona praca. – Główny nacisk kładziemy na doskonalenie wybranych cech motorycznych i technicznych twierdzi trener reprezentacji mężczyzn Jacek Wąchała. – Sporo czasu poświęcimy pracy nad taktyką, w tym narzucaniu przeciwnikom swojego stylu walki. Trener pytany o oczekiwania wobec zawodników odpowiedział z uśmiechem: – Worek medali. A mówiąc poważnie, liczę na dobre występy wszystkich zawodników. Poziom taekwon-do w Europie stale podnosi się. Niemal każdy kraj ma swoich faworytów w którejś z konkurencji. Wśród naszych zawodników zdecydowanie liczę na Jarka Suskę w układach IV dan oraz Darka Idzikowskiego w walce indywidualnej powyżej 80 kg. O złoto powinien również powalczyć Daniel Działa w kategorii do 80 kg.
Rosnący poziom rywalizacji sportowej podkreśla również trener reprezentacji kobiet Waldemar Dolecki: – Konieczność ciągłej pracy nad skutecznością drużyn jest determinowana systematycznym wzrostem poziomu sportowego. W Spale pracujemy nad skutecznością poszczególnych zawodniczek. Liczę na powtórzenie bardzo dobrych, zeszłorocznych wyników dziewczyn z Mistrzostw Europy w Hiszpanii oraz z Mistrzostw Świata w Argentynie.
O prognozę dotyczącą występów zawodników Lewartu poprosiliśmy Jerzego Jeduta. – W ubiegłym roku moi podopieczni zdobyli 10 medali, w tym 6 złotych. Jestem umiarkowanym optymistą, co do tegorocznej rywalizacji. Seniorzy z Lewartu to absolutna czołówka europejska. Trudno byłoby zliczyć medale i tytuły, które zdobyli. Wszyscy są bardzo doświadczeni i w zawodach tej rangi startują kolejny raz. O ich postawę jestem spokojny. Jeżeli zaprezentują pełnię swych umiejętności, to będzie bardzo dobrze. Analizując szanse juniorów, to może być różnie – bardzo dobrze, dobrze lub słabo. Wiele zależy od losowania i pozbycia się tremy. Kaja, Justyna i Bartek zadebiutują w mistrzostwach. Oni ciągle uczą się i zdobywają międzynarodowe doświadczenie. To jest ich pierwsza, ale nie ostatnia szansa na zdobycie medali w gronie juniorów. W przyszłym roku będą jeszcze juniorami.
opr. IG, fot. www.tkd.lewart.pl; źródła: www.pztkd.lublin.pl, informacje własne


