W dziale | Sport

Piętnaście medali Mistrzostw Europy

Opublikowany 25.10.2011

W ostatni weekend w słowackiej Bratysławie odbyły się XXVI Mistrzostwa Europy seniorów oraz XVII Mistrzostwa Europy juniorów w taekwon-do. W imprezie rywalizowało 488 sportowców z 30 państw. Zawody zakończyły się sukcesem reprezentacji Polski, która okazała się najlepszą ekipą mistrzostw. Na ten sukces złożyło się zdobycie 36 medali – 12 złotych, 11 srebrnych i 13 brązowych.
Wśród seniorów Polacy wywalczyli 19 medali – 7 złotych, 5 srebrnych i 7 brązowych, co dało zwycięstwo w klasyfikacji medalowej. Polscy juniorzy zgarnęli 17 medali – 5 złotych, 6 srebrnych i 6 brązowych, co pozwoliło zająć drugie miejsce w klasyfikacji medalowej. Ekipa biało-czerwonych składała się z 35 zawodników, w tym piątka to przedstawiciele Miejskiego Klubu Sportowego „Lewart” AGS Lubartów. Barwy narodowe reprezentowali: Ilona Działa, Jarosław Suska, Marcin Wronowski (wśród seniorów) oraz Justyna Szajuk i Bartosz Guz (w grupie juniorów). Z powodu kontuzji na zawody nie pojechała juniorka Kaja Moskaluk, natomiast Daniel Działa przed sezonem zmienił barwy klubowe i nie reprezentuje już Lewartu. Lubartowianie podczas europejskich mistrzostw wywalczyli 15 medali – 5 złotych, 4 srebrne i 6 brązowych. Wszyscy dołożyli swoją cegiełkę w udany występ naszej reprezentacji. Z największą ilością medali wróciła Ilona Działa, która czterokrotnie stawała na podium. Jednak największe wrażenie robi osiągniecie Jarosław Suski. Jarek po raz osiemnasty został Mistrzem Europy w indywidualnych układach formalnych!!! Takim osiągnięciem nie może się pochwalić żaden inny zawodnik europejskiego taekwon-do.
– Najjaśniejszym punktem naszej reprezentacji jest Jarek Suska mówi Michał Korzybski, trener reprezentacji mężczyzn. – Powtarzalność jego sukcesów jest niebywała.
O komentarz dotyczący występów zawodników Lewartu poprosiliśmy trenera Jerzego Jeduta. Oto jego wypowiedź: – Nie jest to proste zadanie mówić o startach swoich podopiecznych. Przyjemnością było oglądanie na matach w Bratysławie Jarka. Był to jego najlepszy występ z ostatnich kilku lat. W ubiegłym roku przegrał w finale z Włochem. Teraz nie było żadnej wątpliwości, że Jarek Suska był lepszy. Cieszę się, że wrócił na tron, bo to on jest najlepszym technikiem w Europie. Marcin Wronowski zrobił to, co powinien zrobić. Zdobył brązowy medal w układach formalnych. Przegrał z Norwegiem, ale wynik mógł być także korzystny dla Marcina. Bez wątpienia zalicza się do europejskiej czołówki. Justyna Szajuk walczyła bardzo dobrze. Nie miała łatwych przeciwniczek. W półfinale przegrała w najmniejszy z możliwych sposobów w punktacji. W drużynówce stoczyła decydujący pojedynek w finale walk z Niemką. Wygrała i tym samym przypieczętowała złoto juniorek w walkach. Bartek Guz dobrze walczył w eliminacjach i doszedł do czwórki. W walce o finał nieznacznie przegrał z Irlandczykiem, który we wcześniejszych pojedynkach zdecydowanie pokonywał swoich przeciwników. Jego udany występ na tych mistrzostwach podkreśla komplet zwycięstw w walkach drużynowych. Ilona Działa po rewelacyjnym występie na Mistrzostwach Polski tym razem zaprezentowała się nieco słabiej. Zdobyła srebro w indywidualnych walkach, a mogła pokusić się o złoto. Potwierdziła, że jest w ścisłej europejskiej czołówce w walkach i układach formalnych.
Lubartowscy medaliści:
złote krążki:
Bartosz Guz (2) – drużynowe walki, drużynowe techniki specjalne
Ilona Działa – drużynowe walki
Justyna Szajuk – drużynowe walki
Jarosław Suska – układy formalne kat. IV-VI dan
srebrne krążki:
Ilona Działa – walki do 58 kg
Justyna Szajuk – drużynowe układy formalne
Jarosław Suska – drużynowe układy formalne
Marcin Wronowski – drużynowe układy formalne
brązowe krążki:
Ilona Działa (2) – układy formalne kat. II dan, drużynowe układy formalne
Justyna Szajuk – walki do 50 kg
Bartosz Guz – walki do 63 kg
Jarosław Suska – drużynowe techniki specjalne
Marcin Wronowski – układy formalne kat. I dan
opr. Ireneusz Góźdź

Autor:

<- zobacz inne artykuły tego autora (3929).


Skontaktuj się z autorem

Pozostaw opinię

Musisz być zalogowany/a, aby móc komentować.