W dziale | Sport

PORAŻKI 1:2 Z LIDERM I WICELIDEREM

Opublikowany 24.05.2018

Piłkarze Lewartu przegrali ze Stalą Kraśnik i Hetmanem Zamość

Każda seria ma kiedyś swój koniec. Piłkarze Lewartu Lubartów nie przegrali ośmiu początkowych spotkań w rundzie wiosennej w lubelskiej IV lidze. Podopieczni Łukasza Mierzejewskiego zostali zastopowani przez lidera. Stal Kraśnik wygrała w Lubartowie 2:1. W kolejnym pojedynku ligowym „biało-niebiescy” także zaznali goryczy porażki. W Zamościu także 1:2 przegrali z Hetmanem, wiceliderem tabeli. Po dwudziestu sześciu kolejkach piłkarze z Lubartowa w ligowej tabeli zajmują czwarte miejsce. Zgromadzili czterdzieści dwa punkty.

LEWART NIE SKRUSZYŁ STALI

To był hit kolejki. Lewart, który wiosną nie przegrał, podejmował u siebie niemal pewnego zwycięzcę ligi – Stal Kraśnik. Spotkały się dwa zespoły strzelające wiosną mnóstwo goli i tracące bramki niezwykle rzadko. Lepiej w mecz weszli goście. Już w trzeciej minucie cieszyli się z gola, zdobytego po precyzyjnie rozegranym rzucie rożnym. Przed przerwą obie drużyny miały jeszcze po jednej dobrej okazji na zmianę rezultatu. Dla gospodarzy szansy nie wykorzystał Artur Szkutnik. Na początku drugiej odsłony do remisu doprowadził Arkadiusz Adamczuk. To była dynamiczna i widowiskowa akcja, zakończona precyzyjnym strzałem, po którym bramkarz gości mógł jedynie wyjąć piłkę z siatki. Strata bramki podrażniła lidera. Kilka razy pod bramką Lewartu doszło do groźnych akcji, jednak bardzo dobrze interweniował Adrian Parzyszek. Bramkarzowi Lewartu zabrakło szczęścia w 75 minucie, kiedy jeden z piłkarzy z Kraśnika uprzedził go i skierował piłkę do siatki. Gospodarze nie potrafili już skutecznie odpowiedzieć i trzy punkty pojechały do Kraśnika. Trzeba jednak przyznać, że goście byli lepszym zespołem i zasłużenie wygrali w Lubartowie.

NIE MUSIELI PRZEGRAĆ Z HETMANEM

Po porażce ze Stalą Kraśnik podopieczni Łukasza Mierzejewskiego pojechali na mecz z Hetmanem Zamość. Spotkanie rozpoczęło się dla gości bardzo obiecująco. Już w siódmej minucie Karol Bujak dośrodkował piłkę w pole karne gospodarzy, a Michał Zuber pokonał bramkarza. Radość przyjezdnych nie trwała jednak długo. W 15 minucie sędzia podyktował kontrowersyjny rzut karny. Przed bramką o piłkę walczyli Przemysław Ponurek i jeden z piłkarzy Hetmana. Arbiter uznał, że obrońca Lewartu faulował i wskazał na wapno. Strzał z jedenastu metrów dał miejscowym remis. W dalszej części kibice oglądali wyrównany pojedynek. Obie jedenastki miały swoje szanse na gole, jednak ciągle utrzymywał się remis. Na dziesięć minut przed końcem piłkarskie szczęście uśmiechnęło się do wicelidera. Soczysty strzał zawodnika Hetmana dał zwycięstwo jego drużynie. Wygrali gospodarze, chociaż mecz był remisowy i Lewart nie musiał przegrać.

Dokumentacja ostatnich spotkań ligowych Lewartu Lubartów:

Lewart Lubartów – Stal Kraśnik 1:2 (0:1); gola dla Lewartu zdobył w 56 minucie Arkadiusz Adamczuk.

Skład Lewartu: Parzyszek – Piasek, Turewicz, Ponurek, Marzęda, Adamczuk (od 72 min. Pokrywka), Szkutnik (od 83 min. Majewski), Adrian Pikul, Dawid Pikul (od 65 min. Iskierka), Bujak, Zuber.

Hetman Zamość – Lewart Lubartów 2:1 (1:1); gola dla Lewartu w 7 minucie zdobył Michał Zuber.

Skład Lewartu: Parzyszek – Piasek, Turewicz, Ponurek (od 60 min. Pokrywka), Marzęda, Adamczuk, Majewski (od 83 min. Michna), Szkutnik (od 66 min. Iskierka), Bujak, Dawid Pikul, Zuber.

W najbliższą sobotę 26 maja, piłkarze Lewartu w ramach dwudziestej siódmej kolejki zagrają w Lubartowie z Górnikiem II Łęczna. Początek meczu o godzinie 11.00. Kolejne spotkanie ligowe „biało-niebiescy” zagrają w środę 30 maja, kiedy to na wyjeździe rywalizowali będą z Roztoczem Szczebrzeszyn. Ostatni mecz w tym sezonie u siebie podopieczni Łukasza Mierzejewskiego zagrają z Tomasovią Tomaszów Lubelski. Początek tego pojedynku w sobotę 2 czerwca o godzinie 17.30.

Tekst i foto: Ireneusz Góźdź

Autor:

<- zobacz inne artykuły tego autora (4772).


Skontaktuj się z autorem

Pozostaw opinię

Musisz być zalogowany/a, aby móc komentować.