O kilkunastu dni Polska walczy z gigantyczną powodzią, jaka nawiedziła nasz kraj. Najbardziej dotkniętym kataklizmem rejonami są niestety nadwiślańskie gminy województwa lubelskiego. W akcji obrony przed powodzią uczestniczą też lubartowscy strażacy. Dla nich walka z żywiołem rozpoczęła się już 18 maja.
Do miejscowości Staszów, a następnie do obrony elektrowni w Połańcu, woj. świętokrzyskie, zadysponowano strażaków i nośnik kontenerowy z pompą dużej wydajności. Od 19 maja codziennie na zmianę 15 strażaków z KP PSP Lubartów wspieranych przez 24 strażaków ochotników z jednostek OSP, włączonych do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego z terenu powiatu, bierze udział w akcji przeciwpowodziowej na terenie powiatów opolskiego i puławskiego. Strażacy umacniają wały w miejscach, gdzie sytuacja była bądź
jest najgroźniejsza m.in. miejscowości: Kępa Solecka, Kępa Gostecka, Zastów Karczmiski, Parchatka. To zupełnie co innego niż relacje telewizyjne. Sama świadomość, że człowiek znajduje się na podmokniętym siedmiometrowym wale, daje porządnego kopa. I ten niesamowity szum płynącej Wisły. W bezpośrednim starciu z tym najpotężniejszym z żywiołów mamy nikłe szanse… a jednak mamy”- mówi młodszy brygadier Jarosław Maluga. Zdjęcia wykonano na wałach przeciwpowodziowych w miejscowościach: Kępa Gostecka i Kępa Solecka.


