ANGELUS 2013 dla Marii Kozioł i Krzysztofa Wiącka

Opublikowany 30.01.2013

„Nie sztuką jest urodzić się bez skrzydeł, sztuką jest wyhodować je sobie” – powiedziała na otwarciu gali „Angelusów” Małgorzata Żurakowska z Radia Lublin.

Prestiżowe nagrody „Angelusa” dla osób działających w naszym województwie na rzecz ludzi potrzebujących, przyznano w niedzielę podczas uroczystej gali w lubelskim Ośrodku „Brama Grodzka – Teatr NN” .

Uroczystość uświetnił występ męskiego chóru Kairos, którego dyrygentem jest Borys Somershaf (tegoroczny „Angelus” w kategorii Artysta roku).

– Jesteśmy tu po to, aby wynagrodzić ludzi za to, że robią coś więcej niż nakazuje obowiązek, jak na aniołów przystało – powiedział przed ogłoszeniem werdyktu kapituły ks. Ryszard Winiarski, pomysłodawca konkursu.

W tym roku prestiżowe nagrody otrzymało dwoje lubartowian. W kategorii Sponsor Dzieł Parafialnych i Miłosierdzia, kapituła nagrodziła działalność Krzysztofa Wiącka, współwłaściciela lubartowskiej firmy VIP.
– Przykłady, jak Krzysztof pomaga ludziom, możnaby mnożyć – mówiła podczas uroczystości wręczenia nagród Justyna Wereszczyńska z lubartowskiego Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom „Niech się serce obudzi” im. Jana Pawła II. – Krzysztof wspiera Hospicjum św. Anny, udzielał wsparcia na remont klasztoru OO. Kapucynów, ma swój wkład w budowę kościoła OO. Kapucynów w Olaine na Łotwie.
Angelusa w kategorii Dzieło życia – za całokształt twórczości kapituła konkursowa przyznała Marii Kozioł. Za „działania na rzecz utrwalania tradycji, a także pełną oddania pracę w Lubartowskim Towarzystwie Regionalnym”. Dotychczasową działalność kulturalną Marii Kozioł, a także jej pracę społeczną i bezinteresowną na niwie regionalnej przybliżył zebranym Michał Filipowicz (Angelus 2012).

foto: Marcin Socha

 

Angelusa „Otrzymują ludzie, którzy żyją dla innych. Niosą pomoc i radość słabszym. Swoją postawą przywracają nadzieję i szacunek dla każdego człowieka”. Przyznaje ją kapituła powołana przez ks. prałata Ryszarda Winiarskiego w 2005 roku.
W ub. roku nagrodę otrzymał Michał Filipowicz, kierujący wolontariatem hospicyjnym przy Hospicjum św . Anny w Lubartowie (kategoria Wyobraźnia Miłosierdzia).
Wcześniej taką nagrodę otrzymała Justyna Wereszczyńska, prezes lubartowskiego Stowarzyszenia Niech się serce obudzi, przedsiębiorca Wojciech Trykacz (w kategorii sponsor dzieł parafialnych) oraz Marcin Socha z Alwernii (w kategorii Animator życia kulturalnego).

Tekst i foto: Aleksandra Jędryszka

link do galerii zdjęć z gali:

http://www.facebook.com/media/set/?set=a.277707282357007.64634.183410651786671&type=1#!/media/set/?set=a.277707282357007.64634.183410651786671&type=1

 

 

Autor:

<- zobacz inne artykuły tego autora (7605).


Skontaktuj się z autorem

Pozostaw opinię

Musisz być zalogowany/a, aby móc komentować.