Koncert Zespołu Mazowsze w lubartowskiej Bazylice Świętej Anny

Opublikowany 08.01.2018

Kolędy i pastorałki w wykonaniu Zespołu Pieśni i Tańca „Mazowsze” usłyszeliśmy w lubartowskiej Bazylice Świętej Anny, w niedzielne popołudnie. To była wyjątkowa okazja do podziwiania pierwszy raz na żywo w Lubartowie „perły w koronie Rzeczypospolitej” – właśnie tak Jerzy Waldorff powiedział niegdyś o zespole „Mazowsze”.

Do bazyliki przybyła liczna publiczność. Nie wszyscy zmieścili się w kościele. Dlatego trafiony okazał się pomysł organizatorów – przed bazyliką można było oglądać „Mazowsze” na dużym telebimie. Ludzie zasłuchani, nie kryli wzruszenia, śpiewali wspólnie z zespołem, gorąco oklaskiwali artystów.

Przed koncertem z publicznością przywitał się znany lubartowianom ks. Marcin Grzesiak, duch sprawczy tego muzycznego wydarzenia. Ksiądz Marcin jest Zastępcą Dyrektora Caritas Archidiecezji Lubelskiej. Mówił on o charytatywnym wymiarze koncertu, którego organizatorami byli – Parafia Świętej Anny oraz Stowarzyszenie Hospicjum Świętej Anny w Lubartowie. Po zakończeniu koncertu można było wesprzeć Społeczny Zakład Opieki Hospicyjnej im. ks. prałata Andrzeja Tokarzewskiego, podczas zbiórki pieniędzy przed kościołem.

Ksiądz Marcin Grzesiak przypomniał historię „Mazowsza” z jego założycielem – Tadeuszem Sygietyńskim, wybitnym kompozytorem i miłośnikiem folkloru. Muzyk wspólnie z żoną Mirą Zimińską-Sygietyńską, aktorką przedwojennej sceny, w ruinach bombardowanej Warszawy przyrzekli sobie, że jeśli przeżyją wojnę, założą zespół. Świetność zespołu trwa do dziś, o czym lubartowianie mogli przekonać się sami. Dziś dyrektorem „Mazowsza” jest Jacek Boniecki, kierownikiem chóru i dyrygentem – Mirosław Ziomek, kierownikiem impresariatu – Krzysztof Kurlej.

Zespołowi „Mazowsze” oraz Księdzu Proboszczowi Andrzejowi Juźko dziękujemy za specjalną akredytację i możliwość podpatrywania muzyków podczas przygotowań w bazylice do tego niezwykłego koncertu.

Aleksandra Jędryszka

 

Tak było podczas próby:

A tak podczas koncertu:

Autor:

<- zobacz inne artykuły tego autora (4335).


Skontaktuj się z autorem

Pozostaw opinię

Musisz być zalogowany/a, aby móc komentować.