W dziale | Fakty

MIESZANKA SZEKSPIROWSKA Z UDZIAŁEM II LO

Opublikowany 15.03.2013

Tradycją II Liceum Ogólnokształcącego im. Piotra Firleja w Lubartowie jest udział w Ogólnopolskim Przeglądzie Fragmentów Dzieł Williama Shakespeare’a w Języku Angielskim organizowanym przez Gimnazjum i Liceum im. Jana III Sobieskiego oraz Dom Kultury LSM w Lublinie. W sobotę 09.03.13 r. w jubileuszowej XV edycji festiwalu II LO zaprezentowało dwie inscenizacje przygotowane pod kierunkiem p. Barbary Gałki i p. Rafała Wrotkowskiego. Jedna z nich – „Rękopis znaleziony na scenie” – otrzymała wyróżnienie zespołowe, a Mikołaj Zegar znalazł się w gronie najlepszych aktorów konkursu – jury przyznało mu III miejsce w kategorii indywidualnej z rolę Hamleta w spektaklu „Rękopis znaleziony na scenie”. Na tym jednak nie koniec sukcesów – za najciekawszy plakat uznano pracę przygotowaną przez uczniów II LO pod kierunkiem p. Cezarego Misiurskiego.

A Manuscript Found on The Stage” (,,Rękopis znaleziony na scenie”)

na podstawie „Hamleta”, „Snu nocy letniej”, „Romea i Julii”, „Króla Leara”

Przygotowujący tegoroczny spektakl, wykazali się nie tylko wielką pracowitością, ale także talentem. Wyreżyserowana przez p. Barbarę Gałkę i p. Rafała Wrotkowskiego (którzy są także autorami scenariusza) sztuka jednocześnie bawi, ciekawi i zmusza do myślenia. To nie jest ten zwykły Shakespeare, który kojarzy nam się z hasłem „teatr”. Twórcom przedstawienia udało się połączyć teksty XVI – wiecznego geniusza z wizjonerami naszych czasów – Akiro Kurosawą, Quentinem Tarantino czy Markiem Koterskim.

A jak udało się to wszystko zrobić? Przepis jest prosty – kompozycja szkatułkowa. Wszyscy, którzy na języku polskim myślą o niebieskich migdałach, niech teraz czytają uważnie. Otóż w sobotni dzień na scenie można było zobaczyć teatr w teatrze. Już pierwsze chwile inscenizacji wprawiają w zdumienie. Po odsłonięciu kurtyny oczom widzów ukazują się wszyscy aktorzy siedzący nieruchomo w misternie ułożonej kompozycji. W tle słychać odpowiednio dobraną muzykę, a pośród nich w czarnym golfie zaczyna się przechadzać Poloniusz (tego pomysłu z pewnością nie powstydziłby się tego sam Woody Allen kręcąc kolejny film o inteligenckim środowisku Nowego Jorku). Następnie na scenę wkracza Hamlet – w ciapach i marynarce, jak na Hamleta przystało. Chce on wystawić przedstawienie, więc zaczyna instruować aktorów. Następnie w poszczególnych scenach widać próby artystów oraz samego młodzieńca jako reżysera i scenarzystę.

Pojawia się słynna scena z „Dnia świra”. Hamlet niczym Adaś Miauczyński snuje rozważania, gdy jego spokój przerywają robotnicy. Następnie widzimy fragmenty „Snu nocy letniej” z tą tylko różnicą, że jego bohaterowie nie błąkają się pośród zieloności lasów, a siedzą w białych koszulach przy stole, na którym majestatycznie „wegetuje” anemiczna paprotka. Słychać muzykę z „Rejsu” M. Piwowarskiego. Potem wkracza na scenę Romeo ubrany w prochowiec i zaczyna tańczyć z Julią (odwołanie do „Pulp Fiction” Q. Tarantino). Na koniec wbiega Marylin Monroe – tym razem jako piastunka Marta. W chwilę potem przenosimy się do Kraju Kwitnącej Wiśni, gdzie czeka na nas król Lear ze swoimi córkami i zięciami żywcem wziętymi z filmów Kurosawy…

Spektakl przygotowany przez uczniów II LO zachwyca nie tylko bogactwem kolorów, scenografią, ale przede wszystkim pomysłowością, grą aktorską na naprawdę wysokim poziomie i umiejętnością zbudowania pomostu między mistrzem ze Stratfordu a współczesnymi twórcami. Dzięki temu można jeszcze bardziej docenić Shakespeare’a za geniusz, uniwersalizm, bo przecież: „to be or not to be” tak samo pasuje do inteligenta Miauczyńskiego, jak i średniowiecznego młodzieńca. Ludzie nadal są aktorami, a twórcy wciąż czerpią z dorobku Anglika pomysły dla swoich dzieł, bo jego teksty po prostu żyją.

Wszyscy grający spisali się na medal, a wielki ukłon należy się odtwórcy głównej roli – Mikołajowi Zegarowi. Swoją charyzmą oraz umiejętnością budowania postaci ujawnił, że śmiało może występować na deskach prawdziwych teatrów. Wielkie podziękowania należą się p. Barbarze Gałce, która zadbała, aby wszyscy występujący posługiwali się angielskim przez duże „A”.

Szekspir anno domini 2013 przygotowany przez „Trójkę” to skierowana do wyrobionego widza niezwykła zabawa konwencjami, do której sukcesu przyczynili się wszyscy twórcy, a czas poświęcony na próby oraz szukanie rekwizytów, np. młota pneumatycznego, w pełni się opłacił.

Contemporary Macbeth” („Makbet współczesny”)

II LO od zawsze było szkołą, gdzie do rozwoju artystycznego uczniów przykładano najwyższą wagę. Potwierdzeniem tego może być fakt, że w sobotnie popołudnie wystawiono także drugą sztukę – „Contemporary Macbeth”.

Jury Przeglądu Fragmentów Dzieł Williama Shakespaera z pewnością widziało już niejedno, ale trzeba przyznać, że Shakespeare w postaci musicalu należy do rzadkości. Właśnie na tak nowatorski sposób przedstawienia jednej z najsłynniejszych sztuk Mistrza odważyli się Ola Rudzińska oraz Arek Borzęcki, pracując pod opieką p. Rafała Wrotkowskiego.

Ukazali oni rozmowę pomiędzy Lady Makbet a jej mężem w nowej, rockowej wersji. Demoniczna, zimna kobieta namawia swego ukochanego do popełnienia zbrodni. Widzowie widzą jej przemianę, którą dodatkowo symbolizuje zmiana kostiumu. Początkowo Ola ma na sobie białą, długą suknię, która później zostanie zastąpiona czarną, mroczną kreacją. Makbet także nie przypomina nam znanego z kart dramatu tana Kawdoru – czarna „skóra”, w którą ubrany był Arek, nasuwała skojarzenia z liderami grup rockowych.

Spektakl dopełniony został muzyką zaaranżowaną przez Arka Borzęckiego. Aktorom udało się stworzyć przekonujące postacie, odpowiedni nastrój, a scena finałowa urzekła dobrym wokalem oraz pomysłem wykorzystania szala, jako wymownego rekwizytu.

Miejmy nadzieję, że tegoroczne doświadczenia zdobyte przez dwójkę z „Sound of Paranoia” przełożą się na ich równie udaną współpracę podczas kolejnej, szesnastej już edycji Przeglądu.

W Festiwalu wystąpili, rywalizując z dwudziestoma grupami z całej Polski: Ola Rudzińska, Arek Borzęcki, Mikołaj Zegar, Bartek Brodawka, Bartosz Rybak, Mateusz Czajkowski, Marcin Gol, Darek Sztorc, Mateusz Strachowski, Adam Jończak, Kamil Antoniak, Ola Czerniak, Natalia Marciniak, Klaudia Bogusz, Ola Kardasz, Ada Pietrukaniec, Kacper Mendrek. BRAWO!

Ela Pawelec

Autor:

<- zobacz inne artykuły tego autora (5959).


Skontaktuj się z autorem

Pozostaw opinię

Musisz być zalogowany/a, aby móc komentować.