W dziale | Fakty

O fascynującej Saharze w II LO

Opublikowany 14.03.2019

7 marca w II Liceum Ogólnokształcącym im. P. Firleja w Lubartowie odbyło się kolejne już spotkanie z cyklu ,,Fascynujące podróże niezwykłych ludzi”, które zorganizowali opiekunowie SKKT „Azymut”.

W murach szkoły „Azymut” gościł Wojciecha Ślifirczyka, który jest zawodowym strażakiem, pasjonatem gór w każdym wydaniu, wspinającym się po szczytach Europy i Azji. Jednak tym razem to nie góry były głównym tematem spotkania, tylko Sahara – największa gorąca pustynia na Ziemi, która znajduje się na terytoriach aż jedenastu państw.

Wojciech Ślifirczyk opowiedział licealistom o pustyni, życiu na niej, obyczajach, tradycjach i przyzwyczajeniach mieszkających tam ludzi. Wyprawy do tego niezwykłego miejsca miały jednak charakter zawodowy, a ich celem była pomoc w budowie parku linowego, który byłby dodatkowym źródłem dochodów tamtejszych mieszkańców. Zatem gość II LO poznał uroki piaszczystych terenów nie od strony typowo turystycznej; nie mieszkał w hotelu, nie jadał w restauracjach. Spał w namiocie, spożywał posiłki przygotowane przez tamtejszych ludzi, poznawał ich tradycje, obyczaje, o czym opowiedział podczas prezentacji opatrzonej autorskimi zdjęciami i ciekawymi anegdotami. Jedną z nich jest to, że napojem najlepiej gaszącym pragnienie jest gorąca herbata z cukrem.

Podczas spotkania dowiedzieliśmy się również, że ludzie zamieszkujący pustynię żyją zupełnie inaczej niż my, a wynika to głównie z ich religii i wierzeń oraz z braku rozwiniętej technologii i nowoczesnych narzędzi. Mieszkają w szałasach, namiotach, a posiłki, podczas których wszyscy zasiadają w kole do jednego stołu, odbywają się o określonych porach. Tamtejsze kobiety zajmują się domem, przygotowują posiłki, nie wychodzą na zewnątrz zbyt często, dlatego na zdjęciach zobaczyć można było głównie mężczyzn. Oni za to zajmują się hodowlą zwierząt, np. wielbłądów oraz handlem roślinami, owocami czy przyprawami.

Opowiadanie o swoich doświadczeniach pan Wojciech zakończył słowami: „Nie zamieniłbym jednej nocy spędzonej na pustyni pod gołym niebem na sto nocy spędzonych w hotelu. Pustynię chłonie się każdym zmysłem.” Z tej lekcji dowiedzieliśmy się, że prawdziwe podróżowanie nie polega wyłącznie na mieszkaniu w klimatyzowanym hotelu, na jedzeniu w restauracjach, ale na poznawaniu kultury tamtejszych ludzi, zdobywaniu nowych doświadczeń i wiedzy. Spotkanie zakończyliśmy wspólnym zdjęciem i skorzystaniem z poczęstunku przygotowanego przez zarząd „Azymutu”.

Jesteśmy wdzięczni opiekunom SKKT „Azymut”: Katarzynie Płaszczewskiej i Łukaszowi Wasylukowi, inicjatorom spotkań z cyklu „Fascynujące podróże niezwykłych ludzi”, które cieszą się dużym zainteresowaniem, motywują nas do działania i realizowania własnych marzeń.

Weronika Greber i Gabriela Mitura, klasa I c

Autor:

<- zobacz inne artykuły tego autora (5780).


Skontaktuj się z autorem

Pozostaw opinię

Musisz być zalogowany/a, aby móc komentować.