W dziale | Fakty

Wydanie :

PCK dla Ukrainy

Opublikowany 24.02.2014

– Polski Czerwony Krzyż uruchomił zbiórkę publiczną w związku z sytuacją na Ukrainie – informuje Krzysztof Jakubowski, Koordynator ds. Promocji i Pozyskiwania Dochodów Lubelskiego Oddziału Okręgowego Polskiego Czerwonego Krzyża.

pck ukrainaWpłaty można kierować na konto 07 1160 2202 0000 0002 5583 9342 z dopiskiem UKRAINA. W gotowości są także Grupy Ratownictwa PCK. Polski Czerwony Krzyż przyłącza się tym samym do działań Międzynarodowej Federacji Stowarzyszeń Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca (IFRC).

 

Na miejscu pomoc poszkodowanym niesie Ukraiński Czerwony Krzyż, więc nie wysyłamy swoich Grup na Ukrainę. Najpotrzebniejsze są teraz wpłaty pieniężne, które będziemy mogli przekazać na pomoc poszkodowanym, w tym uchodźcom z Ukrainy tu, w Polsce. Sytuacja jest bardzo dynamiczna, dlatego właśnie środki pozyskane w wyniku zbiórki będą wydatkowane zależnie od potrzeb poszkodowanych zarówno w Polsce, jak i poza granicami kraju. Wszystkie nasze akcje będą skoordynowane z działaniami Międzynarodowej Federacji Stowarzyszeń Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca, Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża lub Ukraińskiego Czerwonego Krzyża, które mają możliwość działania na miejscu – mówi Jerzy Zaborowski, Dyrektor Generalny Polskiego Czerwonego Krzyża.

PCK pomaga także w inny sposób: Chcemy w pełni wykorzystać potencjał Grup Ratownictwa PCK. Ich zadaniem jest między innymi wsparcie służb państwowych w zabezpieczeniu przejść granicznych oraz przeprowadzenie wstępnej segregacji medycznej ewentualnych poszkodowanych przekraczających granicę ukraińsko-polską. Jesteśmy w gotowości: wyznaczyliśmy zespoły, które na wezwanie dojadą na odpowiednie przejście graniczne i udzielą pomocy. Pozostajemy do dyspozycji Urzędów Wojewódzkich w województwach przygranicznych – opisuje Rafał Sakowski odpowiedzialny w PCK za działanie Grup Ratownictwa.

Pomoc międzynarodowa

Dotychczas Federacja przekazała na pomoc Ukrainie 139 302 franków szwajcarskich. Europejskie Biuro Federacji i Regionalna Delegatura w Moskwie monitorują sytuację, wymianę informacji oraz koordynują system pierwszej pomocy. Eksperci Czerwonego Krzyża byli w Kijowie pod koniec stycznia, aby wesprzeć tamtejszy zespół. Francesco Rocca, Wiceprezes IFRC na Europę, także odwiedził Ukrainę pomiędzy 20 – 22 grudnia 2013 roku, kiedy to spotkał się z prezesem Ukraińskiego Czerwonego Krzyża i władzami tamtejszego stowarzyszenia.

Masowe protesty na kijowskim Majdanie i innych dużych miastach Ukrainy, trwają od listopada 2013 roku. Protestujący domagają się zawarcia umowy stowarzyszeniowej z UE, rezygnacji urzędującego prezydenta oraz kilku członków rządu, a także nowych wyborów parlamentarnych. Berkut skierował swoje siły w stronę demonstrantów, powodując śmierć dziesiątek z nich i raniąc setki osób.

Ukraiński Czerwony Krzyż

Na miejscu pomoc niesie lokalne stowarzyszenie Czerwonego Krzyża. Ukraiński Czerny Krzyż – nie bez utrudnień – zapewnia pierwszą pomoc poszkodowanym

Film pokazujący działania Ukraińskiego Czerwonego Krzyża http://www.youtube.com/watch?v=BseqdSqWNYI

Ukraiński Czerwony Krzyż rozwija i usprawnia swoją siatkę pomocy od chwili rozpoczęcia protestów, zarówno w Kijowie, jak i innych prowincjach. W centrum Kijowa i pozostałych miastach działają 4 punkty Czerwonego Krzyża – w każdym z nich obecny jest lekarz, 2 pielęgniarzy Czerwonego Krzyża oraz 2 wolontariuszy przeszkolonych w udzielaniu pierwszej pomocy. Zadaniem punktów jest niesienie pomocy 24 godziny na dobę wszystkim poszkodowanym w wyniku starć.

Na Majdanie działają dwie mobilne grupy, każda składająca się z 6 osób. Ich zadaniem jest regulowanie ruchu demonstrantów, aby zapobiec stratowaniu uczestników, zapewnienie pierwszej pomocy i opieki psychologicznej potrzebującym, transport poszkodowanych do ambulansów, dostarczanie wody, żywności i koców grupom demonstrantów. Jedynie w nocy z 18 na 19 lutego mobilne grupy Czerwonego Krzyża udzieliły pomocy 200 osobom.

 

 

Autor:

<- zobacz inne artykuły tego autora (6559).


Skontaktuj się z autorem

Pozostaw opinię

Musisz być zalogowany/a, aby móc komentować.