Witali Nowy Rok w Mieczysławce

Opublikowany 08.01.2013

Sylwestrowy Bal był pierwszą imprezą w nowo otwartej restauracji w Mieczysławce koło Lubartowa. Goście mieli zapewnione wykwintne potrawy oraz wyśmienitą zabawę – bawiło  się 160 osób – informują organizatorzy. Budowę inwestycji zakończono w grudniu. Lokal ten otwarto i symbolicznie przecięto wstęgę 21 grudnia. SN, foto: INWOD

Autor:

<- zobacz inne artykuły tego autora (918).


Skontaktuj się z autorem

Komentarze do artykułu (12)

  1. Elżbieta:

    Powiem tak:
    Pamiętam czasy kiedy, za tzw. komuny Towarzysze I Sekretarze chodzili w tę noc bratać się np. z „ludem pracującym stolicy”. Nie miało to oczywiście nic wspólnego ze szczerym zamiarem integracji, lecz był to zwykły zabieg pr-owy. Uważano, że takie działania odpowiadają na oczekiwania robotników. Dzisiaj nie przestrzega się już tej konwencji, może dlatego, że nie ma robotników, jako klasy społecznej, więc nie ma takiej potrzeby. Ten materiał bogato ilustrowany przypomina mi raczej sceny z serialu telewizyjnego „Dynastia”, tylko nie wiem w jakim celu dostał się do lokalnej gazety? Jeżeli była to OPŁACONA reklama lokalu gastronomicznego, to bardzo przepraszam. Przyznam, że nie widzę żadnego innego powodu, dla którego mielibyśmy – nie rzadko bezrobotni mieszkańcy Lubartowa – podziwiać wesoło pląsających przedstawicieli naszej władzy?

  2. redakcja:

    Czy odmawia nam Pani prawa do pokazania jak mieszkańcy Lubartowa witali Nowy Rok? W takim właśnie celu nasza redakcja poprosiła organizatorów sylwestrowych balów o nadesłanie zdjęć. Publikujemy ich wiele.
    Czy mieliśmy któreś z nich pominąć, bo wśród gości ktoś zauważy „przedstawicieli naszej władzy”?
    A że Pani zauważyła na jakimś, to widać.

  3. Elżbieta:

    Widać, że zauważyłam, czy widać władzę, bo przyznam, że nie rozumiem dwuznaczności, zawartej w tym stwierdzeniu. Jeżeli chodzi o komentarz do tekstu, to chyba mam prawo do wyrażenia własnego zdania? Skoro już rozmawiamy na ten temat, to ja mam delikatne pytanko: czy materiał fotograficzny jest materiałem własnym Redakcji, czy został nadesłany przez organizatorów balu. Sądzę, że jest to pytanie o tyle istotne, o ile ważna jest kwestia finansowania tygodnika miejskiego.

  4. redakcja:

    Jeszcze raz zapytamy: czy odmawia nam Pani prawa do pokazania jak
    mieszkańcy Lubartowa witali Nowy Rok? W takim właśnie celu nasza
    redakcja poprosiła organizatorów sylwestrowych balów (wszystkich o których wiedzieliśmy, że takie bale planują zorganizować)
    o nadesłanie zdjęć.
    Nie jest to niczym nowym, że gazeta publikuje zdjęcia z Sylwestra, czy
    studniówek. Korzystamy z materiałów własnych i nadesłanych. Jak pokazuje ten przykład, takie publikacje cieszą się dużą popularnością. Mam tu na myśli chociażby wskaźnik oglądalności zdjęć, które tak Panią zbulwersowały.
    To czytelnicy po obejrzeniu fotografii ocenią, czy przypominają one relacje, o których Pani pisze.

  5. Elżbieta:

    Jeszcze raz zapytam:
    „Widać, że zauważyłam, czy widać władzę, bo przyznam, że nie rozumiem dwuznaczności, zawartej w tym stwierdzeniu. Jeżeli chodzi o komentarz do tekstu, to chyba mam prawo do wyrażenia własnego zdania? Skoro już rozmawiamy na ten temat, to ja mam delikatne pytanko: czy materiał fotograficzny jest materiałem własnym Redakcji, czy został nadesłany przez organizatorów balu. Sądzę, że jest to pytanie o tyle istotne, o ile ważna jest kwestia finansowania tygodnika miejskiego.”
    Jeżeli już weszliśmy w polemikę, to proszę mi wskazać, że mój post naruszył jakieś normy. Jeżeli tak – proszę wskazać jakie?

  6. Elżbieta:

    PS. Ja również „pracuję” na Wasze statystyki… https://www.facebook.com/elzbieta.was.5/posts/317826878317849

  7. redakcja:

    Należą się podziękowania 😉 Wszystkim którzy „pracują” na statystyki, także:
    http://www.facebook.com/M4ci3X

  8. Elżbieta:

    http://www.lubartowiak.com.pl/fakty/dni-firleja-za-nami-2/ 😉

  9. Iwona:

    A mozna wiedziec gdzie znajduje sie ta restauracja w Mieczyslawce ?? Mieszkam obecnie za granica,ale chetnie bym tam zajzala jak bede na urlopie latem w swoim kraju.

  10. Paweł:

    Witam. Nie rozumiem polemiki Pani Elżbiety. Gdyż z 5 zdjęć jakie są umieszczone władze znajdują się tylko na jednym. Pytam więc o co Pani właściwie chodzi? Myślę że to po prostu ludzka zazdrość przez Panią przemawia, że komuś powodzi się lepiej. A jeśli już o tym mowa to była to chyba jedna z tańszych zabaw sylwestrowych w mieście.

    Jako uczestnik tego balu a nie członek władz, gorąco polecam ten nowy lokal.

  11. Jarek:

    Kryptoreklama lokalu. Skąd wiesz jak się komuś powodzi lubartowska ELYTO?

  12. Imię:

    usiasiusia cepeliada :))

Pozostaw opinię

Musisz być zalogowany/a, aby móc komentować.