Archiwum wydań | "Andrzej Duda w Lubartowie"

Kandydat na prezydenta, Andrzej Duda w Lubartowie [video]

Wydanie: ,


  „Dudobus” z kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta RP przyjechał dziś do Lubartowa. W spotkaniu z Andrzejem Dudą wzięli udział mieszkańcy, burmistrz miasta Janusz Bodziacki oraz parlamentarzyści PiS, między innymi posłowie: Małgorzata Sadurska, Gabriela Masłowska oraz  Krzysztof Michałkiewicz.

Andrzej Duda w swoim kilkunastominutowym wystąpieniu odniósł się między innymi do kwestii wprowadzenia waluty euro w Polsce: – Polacy będą się na spokojnie zastanawiali nad strefą euro, ale dopiero wtedy, kiedy będziemy mieli tutaj poziom życia zbliżony do tych, którzy dzisiaj na zachodzie tę walutę euro mają (…) Niech się odbędzie nawet i referendum w tej sprawie, niech Polacy się wypowiedzą, czy chcą zrezygnować ze swojej tradycyjnej waluty, ze złotego polskiego i chcą przyjąć euro, czy też nie. Niech o tym zdecyduje społeczeństwo i wtedy, kiedy będzie miało godny poziom życia – mówił Andrzej Duda.

Skrytykował także zgodę polskiego rządu na politykę energetyczną Unii Europejskiej zmierzającą do „dekarbonizacji gospodarki europejskiej”. – Polska ma 90 procent europejskich złóż węgla i jak mówią eksperci, mamy go do wydobycia na 200 lat. Nasza gospodarka energetyczna oparta jest na węglu i my mamy teraz pozbyć się surowca, który nam daje suwerenność? – pytał kandydat na prezydenta RP.

Po spotkaniu w Lubartowie „Dudobus” udał się w dalszą drogę do Łukowa. Jest to drugi już autobus kandydata na prezydenta, jaki odwiedził nasze miasto. Wcześniej, 10 marca, do Lubartowa zawitał „Bronkobus” prezydenta RP Bronisława Komorowskiego (zobacz wizytę „Bronkobusa” TUTAJ), zabrakło w nim jednak kandydata.

Trzy pytania „Lubartowiaka” do Andrzeja Dudy

Dlaczego właśnie Lubartów odwiedza Pan dzisiaj?

Dlatego, że to miasto jest dla mnie ważne, tak samo jak wszystkie miejsca w Polsce. Chcę odwiedzić jak najwięcej miejsc, a przede wszystkim miast powiatowych, nie tylko po to, żeby rozmawiać. Uważam, że jest wielkim zadaniem człowieka, który jest przekonany, że chce objąć urząd prezydenta Rzeczpospolitej, żeby całą swoją ojczyznę zobaczył na własne oczy. Zobaczył, w jakich warunkach rzeczywiście żyją Polacy, przekonał się, jakie są oczekiwania.

Widzi Pan szansę dla naszego miasta na nowe miejsca pracy i rozwój gospodarczy?

Oczywiście, że widzę. Jeżeli kiedyś Lubartów mógł mieć silną pozycję jako ośrodek przemysłowy, to dlaczego mielibyśmy tego nie odbudować. To jest kwestia stworzenia dobrych warunków także dla przedsiębiorców. Tu jest wielka, polska tradycja, tutaj jest mnóstwo zaradnych ludzi. Niestety, część z nich wyjechała za granicę. Ale ja liczę na to, że sytuacja się zmieni, kiedy uda się poprawić warunki bytowe i warunki funkcjonowania w sferze gospodarczej w naszym kraju, kiedy przedsiębiorcy będą mogli powiedzieć, że państwo jest wobec nich mniej opresyjne, że jest łatwiej prowadzić działalność, że państwo wyciąga rękę, stwarza możliwości. Wtedy także ci młodzi ludzie, którzy wyjechali za granicę, wrócą tutaj ze swoimi doświadczeniami, które tam nabyli, a także z pieniędzmi, które tam udało im się zaoszczędzić, bo przecież Polacy są zaradni. Wierzę w to, że wtedy nastąpi odbudowa Polski powiatowej. Ale musi być wtedy także zmiana polityki centralnej na politykę zrównoważonego rozwoju. Większe środki, większe zaangażowanie musi być tam, gdzie dzisiaj jest trudniej.

Odwiedzi Pan Lubartów, jeśli wygra wybory?

Uśmiecham się wszędzie tam, gdzie teraz jestem, mówiąc, że teraz mam 5 miesięcy na objechanie całej Polski, a potem będę miał 5 lat. Dam radę.

pytała: A. Jędryszka; foto: Radek Ozonek



Duda_04
Duda_05 Duda_06 Duda_07 Duda_08 Duda_09 Duda_10 Duda_11 Duda_12
Duda_14


Duda_17
Duda_18 Duda_19 Duda_20


Duda_24

Duda_26

Duda_28

Duda_30
Duda_31 Duda_32 Duda_33 Duda_34 Duda_35 Duda_36 Duda_37

Duda_40
Duda_41 Duda_42
Duda_44
Duda_45 Duda_46 Duda_47


Duda_51
Duda_52