Archiwum wydań | "LOK Lubartów"

7 – letnia mistrzyni szachownicy ogrywa tatę i starszych zawodników

Wydanie: , , , ,


Mimo, że chodzi dopiero do pierwszej klasy szkoły podstawowej, woli grać w szachy niż bawić się zabawkami. W jej pokoju dumnie stoi 12 pucharów. Ostatni z nich to pamiątka zajęcia drugiego miejsca na Mistrzostwach Województwa Lubelskiego.

– Czasami ważniejsza dla niej jest gra w szachy niż śniadanie – śmieje się mama mistrzyni. Oprócz królewskiej gry Weronika lubi jeździć na rowerze, bawić się z siostrami i tworzyć różne prace plastyczne.

Weronika Dajek z Lubartowa, o której mowa, zaczęła interesować się szachami, mając niespełna 4 lata.
Na początku była to po prostu zabawa szachownicą i bierkami. Pewnego dnia pokazałem Weronice, jak ruszają się bierki po szachownicy i ku mojemu zdziwieniu bardzo szybko załapała podstawowe ruchy – wspomina tata Weroniki. – Kiedy nauczyła się ustawiać prawidłowo wszystkie bierki, zacząłem ją uczyć podstawowych zasad gry i od czasu do czasu graliśmy. Szybko zauważyłem, że ta gra bardzo jej się podoba, Weronika często pytała „tatusiu, czy zagramy w szachy?„- dodaje.
Swoje umiejętności Weronika rozwinęła na zajęciach szachowych prowadzonych w Lubartowskim Ośrodku Kultury.

Czasem miałem wrażenie, że woli siedzieć przy szachownicy niż bawić się zabawkami. Weronika już wtedy wykazywała wyjątkową chęć rywalizacji i bardzo cieszyła się, jak mogła z kimś zagrać – opowiada jej tata.

W pokoju Weroniki dumnie stoi 12 pucharów i wisi 12 medali.
W marcu 2019 roku zajęła drugie miejsce w Mistrzostwach Lublina w kategorii dziewczynek do lat 8. Sukcesem zakończyły się także Mistrzostwa Polski w Szachach Szybkich i Błyskawicznych. Mimo, że był to ogromny turniej, który zgromadził ponad 1200 zawodników w różnych kategoriach wiekowych, Weronika zdobyła wysokie 13 miejsce w kategorii do lat 8. Siedmiolatka zwyciężyła także wakacyjny turniej w LOK. Może się również pochwalić zajęciem drugiego miejsca podczas Mistrzostw Województwa Lubelskiego w Szachach Klasycznych do lat 12.

Katarzyna Wójcik

 

Łukasz Domański, prezes LUKS Lubartów – „Weronika jest wielką nadzieją klubu”
Weronika jest wielką nadzieją naszego klubu. Nie mieliśmy do tej pory dziewczynki w jej wieku, która wygrywałaby z osobami od siebie starszymi. Z jej potencjałem ma szansę, aby być jedną z najlepszych zawodniczek w Polsce.

 

 

Piotr Opolski – instruktor szachów w Lubartowskim Ośrodków Kultury, sędzia szachowy – „Nauczcie dzieci gry w szachy, a o ich przyszłość możecie być spokojni”

Na zajęcia szachowe prowadzone w LOK przyjmujemy dzieci w wieku od 6 lat. Prowadzimy naukę od podstaw, jak również dla średnio zaawansowanych. Szachy to gra, gdzie współpracują dwie półkule mózgu, co wpływa na rozwój intelektualny i emocjonalny dziecka. Podzielam zdanie jednego z mistrzów świata w szachy, który mówi:”Nauczcie dzieci gry w szachy, a o ich przyszłość możecie być spokojni”.

 

Wspominali Agatę Budzyńską -fotogaleria

Wydanie: , , , , , , , , , , , , , , , , ,


Była poetką, kompozytorką, piosenkarką.  Pochodziła z Lubartowa. Niedawno minęła 17 rocznica jej śmierci. Twórczość Agaty Budzyńskiej wspominano wczoraj podczas koncertu piosenki autorskiej zorganizowanego przez Lubartowski Ośrodek Kultury.DSC_9696

Kierownikiem muzycznym koncertu zatytułowanego „Ale miłość moja” był Zbigniew Skrzypek. Na scenie  wystąpił zespół Psallite Deo oraz soliści LOK. Można było posłuchać utworów w wykonaniu Mateusza Snopkowskiego,Dominiki Małyski,  Alicji Grabowskiej, Natalii Król, Beaty Jonaszko, , Martyny Massalskiej, Bogumiły Lisek – Jublewskiej,  Izabeli Zbiciak i Marka Oniszko. Akompaniowali im Piotr Firlej (klawisze), Dariusz Czuchryta (bębenek), Aleksandra Piątek (bas), Sara Kusio (skrzypce), Zbigniew Skrzypek (gitara).

Wystąpiła też  Małgorzata Gałązka, która pracuje pod kierunkiem Alfreda Kedziory. Na gitarze klasycznej  między innymi „Fale Dunaju” wykonała Aleksandra Piątek.

Agata Budzyńska – (ur. 10 lutego 1964, zm. 22 września 1996).  Zasłynęła między innymi balladami ‚Piosenka dla moich przyjaciół’ i ‚Narysuję dla ciebie aniołka’. Zmarła tragicznie na Mazurach w wyniku zatrucia czadem z piecyka, nocując z przyjaciółmi na żaglówce, podczas jednego z festiwali piosenki turystycznej. W roku 1997 nakładem wydawnictwa Norbertinum ukazała się książka „Rozpalcie nowe słońca – Agata Budzyńska w piosenkach, listach, wywiadach, wspomnieniach”. (KW)

DSC_9564 DSC_9569   DSC_9576 DSC_9578 DSC_9580 DSC_9583 DSC_9584 DSC_9585 DSC_9587 DSC_9588 DSC_9590 DSC_9591 DSC_9593  DSC_9598 DSC_9599 DSC_9601 DSC_9603 DSC_9607 DSC_9608 DSC_9614 DSC_9616 DSC_9617 DSC_9619 DSC_9623 DSC_9627 DSC_9630 DSC_9631 DSC_9634 DSC_9635 DSC_9636 DSC_9638 DSC_9639 DSC_9640 DSC_9641 DSC_9643 DSC_9644 DSC_9645 DSC_9646 DSC_9650 DSC_9653 DSC_9656 DSC_9662 DSC_9668 DSC_9670 DSC_9672 DSC_9676 DSC_9677 DSC_9679 DSC_9683 DSC_9684 DSC_9686 DSC_9687 DSC_9695 DSC_9696 DSC_9697 DSC_9700 DSC_9704 DSC_9705 DSC_9706