Annowanie po raz siódmy

Kolejne, siódme Annowanie już za nami. Zlot Anek w Lubartowie zorganizowano w niedzielę 29 lipca na placu przed Urzędem Miasta. Spotkanie prowadzili Tomasz Prażmo i Krzysztof Wiącek.

 

Przypominamy, że Annowanie to wspólna zabawa nie tylko dla Anek, ale także dla całych rodzin, przyjaciół, znajomych, to wreszcie wspomnienie Świętej Anny – patronki lubartowskiej bazyliki. To wydarzenie z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem wśród mieszkańców miasta i przyjezdnych. Na Annowanie przybywają Anny, Anki, Aneczki z całej Polski, a także ze świata. Organizatorami są: Miasto Lubartów i Parafia Świętej Anny, współorganizatorami: Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom „Niech się serce obudzi”, Lubartowskie Towarzystwo Regionalne oraz  Lubartowski Ośrodek Kultury.

W programie były występy solistów (m.in. Martyny Massalskiej, Małgorzaty Staszek, Anny Furtak – Filip, Oli Jędryszki, solistek i Chóru Ziemi Lubartowskiej. Ponadto był turniej szachowy, występy tancerzy hip-hop z LOK ćwiczących pod kierunkiem Karola Polaka w LOK, pokaz zumby, pokaz fireshow w wykonaniu grupy Antares z LOK, dmuchańce i kula sferyczna dla dzieci oraz spotkanie z Małgorzatą Wronowską z Art – Chaty i jej córką Anią. Lubartowskie Towarzystwo Regionalne promowało wydawnictwo o naszym mieście. Były stoiska, gdzie można było się uczesać lub pomalować. Jak co roku tort imieninowy pokroili wspólnie burmistrz Janusz Bodziacki i proboszcz parafii św. Anny ks. Andrzej Juźko. 

Bardzo dziękuję wszystkim instytucjom i stowarzyszeniom oraz osobom prywatnym, które włączyły się w organizację siódmego Annowania. Chciałbym podziękować, że jesteście Państwo z nami. Paniom, które noszą imię Anna, chcę złożyć najlepsze życzenia imieninowe, niech każdy dzień przynosi radość, szczęście i zadowolenie – mówił burmistrz Janusz Bodziacki.

Życzenia Annom złożył też ks. Andrzej Juźko: – Nikt z nas nie ma wpływu, jakie imię nadają nam rodzice. Niewątpliwie wpływ na to miała patronka naszej parafii św. Anna. Od 280 lat nasi przodkowie wpatrywali się w jej oblicze, bo Anna nazywana jest patronką rodzin, jest zatroskana o nasze rodziny. Myślę, że takie Anny mamy przed sobą. „Życzę wam do stówki, bez remontu i dalej” – mówił ks. Andrzej Juźko.

Podczas Annowania prowadzona była zbiórka pieniędzy na leczenie sióstr Moniki i Mileny Koziej z Rozkopaczewa, u których zdiagnozowano zespół Friedreicha, a szansą dla nich jest terapia komórkami macierzystymi. Zebrano ponad 4,5 tys złotych.

Jak co roku spośród zarejestrowanych Anek (w liczbie 186), wyłoniono Annę z najdalej położonego miasta – to Anna Wlazły z Tajwanu, najmłodsze Anny – Anna Dzięgiel (8 miesięcy); Anna Piesta (7 miesięcy), a najwcześniej urodzone Anny to Anna Bożyk i Anna Niewęgłowska. Otrzymały one dyplomy i upominki.

Tradycyjnie był występ gwiazdy wieczoru. Wystąpił śpiewak i aktor z Krakowa – Jacek Wójcicki

Sylwia Nowokuńska

foto: SN, EK

galeria zdjęć do obejrzenia na naszej stronie na facebooku